Suplement diety złożony z martwych bakterii wydaje się usuwać mikroplastik i zapobiegać jego wchłanianiu do komórek – informuje platforma „bioRxiv”, na której publikowane są nierecenzowane artykuły naukowe.
Mikroplastik to drobinki tworzyw sztucznych o średnicy poniżej 5 mm, które powstają w wyniku rozpadu większych fragmentów lub są produkowane celowo. Jest wszechobecny w środowisku, został także wykryty w organizmie człowieka.
Jak wykazały wcześniejsze badania, osoby z blaszkami miażdżycowymi zawierającymi mikroplastik są ponad czterokrotnie bardziej narażone na zawał serca lub udar niż osoby z blaszkami miażdżycowymi niezawierającymi plastiku. Wyższe stężenia mikroplastiku odnotowano również w mózgach osób z chorobą Alzheimera. Jednak żadne z tych badań nie dowodzi, że mikroplastik jest przyczyną tych schorzeń.
Tak czy inaczej obecność mikroplastiku w naszym ciele na pewno nie jest korzystna dla zdrowia. Trudno jej jednak zapobiec.
By ograniczyć wchłanianie mikroplastiku firma Quorum Innovations (Floryda, USA) opracowała postbiotyk, suplement wytwarzany z części lub produktów ubocznych martwych bakterii. Jak wynika z pierwszego badania na ludzkich tkankach, postbiotyk ten – wykorzystując szorstką powierzchnię martwych bakterii do przyciągania mikroplastiku – uniemożliwia wnikanie plastikowych drobinek do komórek.
Twórcami postbiotyku są Eva Berkes, współzałożycielka i dyrektor naukowa Quorum Innovations, oraz jej zespół. Preparat ma nazwę Qi601. Naukowcy opracowali go hodując bakterię Limosilactobacillus fermentum, zabijając ją przez podgrzanie i pozyskując ściany komórkowe. Następnie poddali inkubacji mikroplastik i Qi601, stwierdzając, że cząsteczki plastiku przylegają do szorstkiej powierzchni ściany komórkowej.
Aby ocenić, czy metoda sprawdzi się w organizmie, naukowcy dodali nanoplastik – mniejszy niż 0,001 milimetra – i Qi601 do płynów przypominających składem płyny z różnych części układu pokarmowego i odkryli, że nawet 92 proc. nanoplastiku spontanicznie wiązało się z postbiotykiem.
Naukowcy wystawili również odpowiednik ludzkich komórek jelitowych na działanie nanoplastiku z postbiotykiem i bez niego i odkryli, że gdy nie było Qi601, nanoplastik gromadził się wewnątrz komórek i na ich powierzchni. Po dodaniu Qi601, wewnątrz lub na powierzchni komórek było znacznie mniej nanoplastiku, co sugeruje, że postbiotyk usuwał go, zanim zdążył się wchłonąć.
Naukowcy sprawdzili również, czy Qi601 może usuwać nanoplastik już obecny się w komórkach. Najpierw komórki poddano działaniu nanoplastiku w laboratorium przez 24 godziny, a następnie dodano Qi601, co zmniejszyło liczbę cząsteczek plastiku wewnątrz komórek o 43 proc. Możliwe, że Qi601 wychwytuje plastik podczas transportu do i z komórek w procesie zwanym recyklingiem pęcherzyków.
Jeden z uczestników badań żuł dostępną w sprzedaży gumę, która uwalnia liczne cząsteczki mikroplastiku do śliny. Po zebraniu 10 mililitrów śliny naukowcy powtórzyli eksperyment, umieszczając w ustach uczestnika 10 miligramów sproszkowanego Qi601 po 5 sekundach żucia. Analiza śliny wykazała 2152 swobodnie unoszące się cząsteczki plastiku po żuciu samej gumy, w porównaniu ze 185 po dodaniu Qi601.
Jak podkreślają autorzy, uzyskane wyniki stanowią pierwszy dowód na możliwość wiązania mikroplastiku przez odpowiednie suplementy u ludzi. Badanie nie wykazało jednak, aby cząsteczki nie mogły przedostać się do komórek ludzkiego jelita ani że zostały wydalone. Ponadto na uzyskane wyniki może wpływać obecność pożywienia, komórek układu odpornościowego lub budowa jelit.
