Szesnastu żołnierzy zginęło, a 23 zostało rannych w piątek na zachodzie Nigru w ataku terrorystycznym – poinformowała w niedzielę państwowa agencja prasowa ANP. Określenie „terroryści” często używane jest przez władze wobec grup powiązanych z Al-Kaidą i Państwem Islamskim.
Do ataku doszło w części Nigru graniczącej z Mali i Burkina Faso. ANP podała, że celem ataku był oddział wojskowy w regionie Tillaberi, a także że „zabitych zostało 15 terrorystów”.
Według lokalnego źródła, na które powołuje się agencja AFP, powołując się na źródło, w okolicy miejsca, w którym doszło do ataku, trwają „operacje przeczesywania terenu i poszukiwania wroga”.
Od niemal trzech lat Niger jest rządzony przez wojskową juntę, która zmaga się z nasilającą się aktywnością ugrupowań dżihadystycznych. Z tymi grupami walczą też Burkina Faso i Mali.
W tym ostatnim kraju w ataku przypisywanym przez władze bojownikom organizacji separatystycznych i islamistycznych zginęło w sobotę ponad 50 żołnierzy. Celem napastników był konwój wojskowy, który wyjeżdżał z miasta Anefis na północy kraju.
Największe ugrupowania zbrojne działające w Mali to Front Wyzwolenia Azawadu, który dąży do odłączenia północnej części kraju, a także Grupa Wsparcia Islamu i Muzułmanów (JNIM), powiązana z Al-Kaidą.
