Sąd Konstytucyjny Czech nakazał, aby rząd włączył prezydenta Petra Pavla do delegacji kraju na szczyt NATO, który odbędzie się 7-8 lipca w Ankarze. Pavel we wtorek zaskarżył do Sądu decyzję rządu, wykluczającą go z udziału w tym zgromadzeniu.
Sędzia Pavel Samal orzekł, że rząd Andreja Babisza i resort dyplomacji muszą bezzwłocznie poinformować NATO i tureckich organizatorów szczytu, że prezydent będzie częścią czeskiej delegacji. Reuters zauważył, że decyzja sądu oznacza, że rząd musi akredytować Pavla przed najbliższym piątkiem, kiedy to kończy się termin składania wniosków akredytacyjnych.
Babisz poinformował na platformie X, że uszanuje decyzję sądu.
Koalicyjny rząd, w którym większość ma populistyczna partia ANO premiera Babisza, zdecydował w poniedziałek, że prezydent nie będzie częścią delegacji, udającej się do Ankary. Babisz argumentował, że jest to wybór czysto praktyczny, ponieważ rząd będzie musiał tłumaczyć się z faktu, że Praga przeznacza zbyt mało na obronność. Zaprzeczył, jakoby działał przeciw Pavlowi.
Babisz wygrał wybory w październiku 2025 r. i stanął na czele koalicji, w skład której wchodzą partie prawicowe i skrajnie prawicowe. W budżecie na 2026 r. wydatki na obronę Czech nie sięgają 2 proc. PKB, ale rząd ma nadzieję, że NATO uwzględni inne nakłady, np. na infrastrukturę drogową.
– Decyzję o wykluczeniu prezydenta republiki z delegacji uważam za bezprecedensową i wyjątkowo niefortunny krok – powiedział we wtorkowym oświadczeniu Pavel. Jego zdaniem rząd podjął świadomą decyzję o wykluczeniu prezydenta, który zarazem jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Pavel zanim został prezydentem stał m.in. na czele Komitetu Wojskowego NATO. Czeski przywódca dodał, że swoje wieloletnie doświadczenie mógłby wykorzystać na rzecz bezpieczeństwa Czech.
W oświadczeniu zwrócił uwagę, że uniemożliwiając mu wyjazd na szczyt, rząd utrudnia mu wykonywanie uprawnień konstytucyjnych, do których należy reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej. Przypomniał także, że dotychczas w szczytach Sojuszu Czechy reprezentowali prezydenci z wyjątkiem Milosza Zemana, który zachorował i nie dotarł na szczyt w Brukseli w 2021 roku.
