Izrael odrzuca najnowszy plan dla Strefy Gazy, ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa, i nie wycofa swoich sił z tego terytorium, dopóki nie nastąpi całkowite, „prawdziwe” rozbrojenie Hamasu – oznajmił izraelski premier Benjamin Netanjahu.
Izrael odrzuca 15-punktowy plan – oświadczył Netanjahu na posiedzeniu rządu. Dodał, że „nie będzie żadnego wycofywania się (sił izraelskich ze Strefy Gazy), dopóki Hamas nie zostanie całkowicie rozbrojony”.
Dodał, że Izrael omawia swoje zastrzeżenia ze Stanami Zjednoczonymi.
– (USA) mają pomysły. Niektóre z nich są dla nas do zaakceptowania, inne nie i wiemy, jak bronić naszego stanowiska – powiedział. Jak dodał, armia izraelska nadal będzie odpierać zagrożenia dla swoich sił zbrojnych i obywateli.
Netanjahu oświadczył również, że nigdy nie zgodzi się na państwo palestyńskie w Strefie Gazy lub na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Trump ogłosił pod koniec lipca, że zainicjowana przez niego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie Strefy Gazy. Wiąże ono rozbrojenie Hamasu z wycofywaniem się sił Izraela z tego terytorium. Powiedział, że osiągnięcie porozumienia to ważny krok w kierunku tego, aby Strefą Gazą rządził nowy rząd palestyński, który ma ściśle współpracować z Radą Pokoju.
Obowiązujące od października kruche zawieszenie broni między Izraelem i palestyńskim Hamasem zakończyło fazę intensywnych walk w izraelskiej operacji w Strefie Gazy, ale kolejne etapy rozejmu pozostają niezrealizowane. Hamas nadal nie oddał broni, a izraelska armia utrzymuje kontrolę nad około 65 proc. terytorium palestyńskiej półenklawy.
Obie strony konfliktu oskarżają się nawzajem o naruszanie rozejmu. Według władz Strefy Gazy od wejścia porozumienia w życie zginęło ponad 1,2 tys. Palestyńczyków. Izrael utrzymuje, że prowadzi ataki wymierzone wyłącznie w bojowników zagrażających izraelskim siłom, uczestników ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 r. oraz osoby łamiące warunki zawieszenia broni. Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.
W ataku z 7 października zginęło ponad 1,2 tys. Izraelczyków, a 251 osób zostało wziętych do niewoli. Według władz kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy izraelska ofensywa rozpoczęta po tym ataku pochłonęła dotąd ponad 73 tys. ofiar śmiertelnych.
