Strona głównaWiadomościPolskaSkandal na Eurowizji. Dziwny przyrost punktów dla Izraela dał temu państwu drugie...

Skandal na Eurowizji. Dziwny przyrost punktów dla Izraela dał temu państwu drugie miejsce

-

- Reklama -

Tegoroczna Eurowizja przejdzie do historii nie tylko z powodu zwycięstwa Bułgarii, ale także ogromnych politycznych kontrowersji wokół udziału Izraela. Konkurs w Wiedniu od początku odbywał się w atmosferze protestów, bojkotów i oskarżeń związanych z wojną w Strefie Gazy. Polska reprezentantka Alicja Szemplińska zakończyła rywalizację dopiero na 12. miejscu.

Bułgaria triumfuje pierwszy raz w historii

Konkurs Piosenki Eurowizji wygrała reprezentująca Bułgarię Dara z utworem „Bangaranga”. To pierwsze zwycięstwo tego kraju w historii konkursu. Bułgaria zdobyła 516 punktów i wyprzedziła Izrael oraz Rumunię.

Jeszcze przed finałem wielu bukmacherów nie stawiało Bułgarii w gronie głównych faworytów. Ostatecznie jednak energetyczny występ i mocne poparcie widzów zapewniły Darze zwycięstwo zarówno w głosowaniu jury, jak i publiczności.

Izrael znów w centrum skandalu

Ogromne emocje wywołał występ Izraela, który ostatecznie zajął drugie miejsce. Wokół udziału tego kraju od miesięcy trwały protesty związane z wojną w Gazie oraz oskarżeniami o ludobójstwo wobec Palestyńczyków.

Przed finałem przez Wiedeń przeszły demonstracje propalestyńskie, a część środowisk domagała się całkowitego wykluczenia Izraela z konkursu. Pięć państw zdecydowało się nawet na bojkot tegorocznej Eurowizji.

Mimo tego reprezentant Izraela zdobył aż 343 punkty i przez długi czas wydawało się, że może wygrać cały konkurs. Na widowni pojawiały się gwizdy i okrzyki protestacyjne.

Izrael na drugą pozycję wywindował dopiero dziwny przyrost punktów od publiczności. Państwo to nie było nawet blisko podium, dopóki nie dostało takiego boostera.

W momencie, w którym cały świat mówi o tym, co się dzieje w Strefie Gazy, aż trudno uwierzyć, że widzowie rzeczywiście głosowali na Izrael.

Polska daleko od czołówki

Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska. Choć jej występ był oceniany lepiej niż przewidywano przed finałem, ostatecznie zakończyła rywalizację dopiero na 12. miejscu z dorobkiem 150 punktów.

Co ciekawe, jurorzy ocenili Polkę znacznie lepiej niż widzowie. Polska otrzymała od jury aż cztery maksymalne noty – od Niemiec, Belgii, Mołdawii i Austrii. Znacznie gorzej było jednak w televotingu.

Dodatkowe emocje wywołało również głosowanie polskiego jury, które jako jedyne w Europie przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów. Decyzja wywołała ogromną burzę w sieci i podzieliła internautów.

Najnowsze