Strona głównaGŁÓWNYŻurek chce publicznie aresztować Brauna? Braun odpowiada: "To polowanie z nagonką, podkręcanie...

Żurek chce publicznie aresztować Brauna? Braun odpowiada: „To polowanie z nagonką, podkręcanie atmosfery” [VIDEO]

-

- Reklama -

Grzegorz Braun skomentował m.in. zapowiedzi ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczące działań przeciwko liderowi KKP. Braun w rozmowie z redaktorem Markiem Skalskim z „Najwyższego CZASu!” wyjaśnił, że dotychczas stawiał się na każde wezwanie prokuratury, a słowa Żurka to „polowanie z nagonką” i „podkręcanie atmosfery” przeciwko Braunowi.

– Wczoraj gruchnęła wieść, że minister Żurek ze swoją bandą pomagierów zagiął parol na ciebie i zamierza zrobić… nie wiem jak to nazwać? Jakiś gangsterski skok taki. Zatrzymanie europosła. I zwrócił się do władz PE, przewodniczącej o ile wiem, na zgodę na zrobienie takiej akcji – powiedział na początku prowadzący program Marek Skalski.

– Czy to ma sens? Bo moim zdaniem to tylko pomoże tobie i KKP – zapytał Skalski.

Grzegorz Braun w odpowiedzi zwrócił uwagę, że „komunikaty, które docierają do mnie również wyłącznie za pośrednictwem mediów, prasy, te komunikaty zawierają bardzo istotny szczegół”.

- Prośba o wsparcie -

– Mowa tam o tym, że prokuratura przymierza się do zatrzymania mnie policyjnego i doprowadzenia przymusowego do swojej siedziby, nie wysyłając do mnie kolejnego wezwania. To jest ciekawe, dlatego, że tych wezwań było już parę i za każdym razem ja odpowiadałem na te wezwania stawiennictwem w prokuraturze wrocławskiej – powiedział Braun.

– Tyle tylko, że na działania prawne prokuratury ja również jako obywatel, któremu przysługuje pełnia praw obywatelskich, odpowiadam działaniami prawnymi, a zatem składałem wnioski o wyłączenie prokuratorów, którzy dają dowód, teraz to już spektakularny dowód, swojej stronniczości, swojemu brakowi obiektywizmu i można powiedzieć takiemu zaciekłemu zapałowi w prześladowaniu obrońców życia. Bo sprawa dotyczy Oleśnicy, pani Gizeli Mengele, zabicia 9-miesięcznego dziecka zastrzykiem chlorku potasu do serca – przypomniał lider KKP.

– Szereg razy o tym wspominaliśmy. Procedura niestosowana, wycofana z weterynarii jako nieludzka, ale stosowana i – uwaga – na masową skalę, dlatego że to łącznie to są setki przypadków uśmiercenia dzieci w życiu płodowym. I to często takich dzieci, które równie dobrze znalazłszy się między nami, a nie już w łonie swoich matek, mogłyby – z ludzką pomocą – przetrwać – podkreślił.

Następnie Braun wyjaśnił, że to sama prokuratura „zaznacza, że nie wysyła do mnie żadnego wezwania”.

– Ja składałem wnioski o wyłączenie prokuratorów. Te wnioski były, wprawdzie post factum, odrzucane. Składałem także zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełniania przestępstw przez tychże prokuratorów. Przestępstwem jest nękanie, grożenie pozbawieniem wolności tak, jak to w tym przypadku zachodzi. No a prokurator, wobec którego złożono wniosek o wyłączenie, nie może – krótka sprawa – prowadzić żadnych czynności dalszych w danej sprawie – powiedział Braun.

– W związku z tym fakt, że nie czekałem we Wrocławiu na to, aż prokuratura rozpatrzy złożone przeze mnie wnioski było w całkowitej zgodzie z prawem. Prokurator, wobec którego złożono wniosek o wyłączenie powtarzam, nie może wykonać żadnego ruchu w sprawie, w której taki wniosek został złożony – podkreślił.

Stwierdził też, że obecnie „prokuratura podkręca znowu atmosferę”.

– Ja jestem człowiekiem, który funkcjonuje całkowicie jawnie, publicznie. Raz jeszcze powtórzę, że w prokuraturze wrocławskiej stawiałem się na każde wezwanie, z wyłączeniem jednego przypadku, kiedy to zwolnienie lekarskie było również formalnie pełnym i dostatecznym usprawiedliwieniem mojej nieobecności – powiedział lider KKP.

– Więc to jest nagonka, polowanie z nagonką. To jest podkręcanie atmosfery, która ma przedstawiać mnie opinii publicznej jako przestępcę, choć nie zostałem skazany przez żaden sąd. Ma mnie przedstawiać jako złego człowieka – podsumował Grzegorz Braun.

Źródło:YouTube

Najnowsze