Krulobójstwo

-

- Reklama -

W środę 18 października 2023 r. szef sztabu wyborczego Konfederacji Witold Tumanowicz poinformował, że wobec Janusza Korwin-Mikkego „zapadło postanowienie sądu partyjnego o wyrzuceniu z Rady Liderów i zawieszeniu” w prawach członka Konfederacji.

Januszowi Korwin-Mikkemu grozi także wyrzucenie z Konfederacji „jeśli złamie warunki zawieszenia” – jak powiedział Tumanowicz. Jednym z warunków podobno jest zakaz wystąpień publicznych.

- Reklama -

Janusz Korwin-Mikke oczywiście nie zamierza zaprzestać żadnej aktywności publicznej. „Witold Tumanowicz grozi mi, że mnie wyrzucą, jak będę się wypowiadał; mam w nosie tego typu groźby” – powiedział Korwin-Mikke dla PAP. Później na Twitterze dodał: „Podobno zostałem zawieszony i mam się nie wypowiadać. Dobre żarty!”

W rozmowie z redaktorem Hubertem Biskupskim poseł Krzysztof Bosak powiedział, że dokonuje się zmiana pokoleniowa w środowisku konserwatywno-liberalnym, a wcześniejsze usunięcie Korwina mogło grozić rozłamem w partii dlatego nie odważono się wówczas na taki krok.

-------- WSPARCIE NCZAS.INFO --------

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Jest już jasne, że kierownictwo Nowej Nadziei, partii Janusza Korwin-Mikkego, popiera tę decyzję, a może nawet było jej inicjatorem. Żaden z czołowych polityków Nowej Nadziei nie wstawił się za Korwinem, nikt też w ogóle nie odniósł się publicznie do sprawy, ani Sławomir Mentzen, ani Przemysław Wipler, ani żaden inny nowowybrany poseł. Jedynie poseł Konrad Berkowicz zrobił jakiś banalny wpis na Twitterze, który jednak sugeruje, że popiera decyzję sądu partyjnego. On też nie wstawił się za Korwinem.

Jednie poseł Grzegorz Braun z Konfederacji Korony Polskiej odciął się od decyzji sądu partyjnego.

„Pro memoria: przedstawiciele ⁦Konfederacji Korony Polskiej⁩ nie są reprezentowani w składzie sądu partyjnego, który na wniosek ⁦Witolda Tumanowicza⁩ zawiesił dziś Janusza Korwin-Mikkego w prawach członka Konfederacji” – napisał Braun.

„Nota bene: Rada Liderów ⁦Konfederacji⁩ nie głosowała ostatnio żadnych wniosków o zmianę składu, a statut nie przewiduje „wyrzucania”. Członkowie RL z ramienia ⁦Konfederacji Korony Polskiej⁩ nie mają wpływu na skutki proceduralne wyroków sądu partyjnego” – dodał poseł Braun w kolejnym wpisie.

Pretekstem do wyrzucenia Korwina był jego rzekomo negatywny wpływ na kampanię wyborczą i ostateczny wynik wyborczy Konfederacji poniżej oczekiwań. JKM być może zapłacił za swoje kontrowersje własnym słabym wynikiem, bo przeskoczyła go na liście Karina Bosak i Jacek Wilk z jego własnej partii.

Jednak z analizy Tomasza Sommera wynika, że Korwin nie miał wielkiego wpływu na wcześniejszy duży spadek notowań prawicowej koalicji. Tu były popełnione bardziej fundamentalne błędy przez kierownictwo partii i sztab wyborczy.

Wygląda na to, że decyzja o usunięciu Korwin-Mikkego miała akceptację kierownictwa partii Nowa Nadzieja.

Władze zawiodły, Korwina powiesili…

Tomasz Sommer analizuje wynik wyborczy Konfederacji [VIDEO]

spot_img

Najnowsze