Strona głównaGŁÓWNYPiS pójdzie do wyborów z Konfederacją? Kaczyński snuje wizję o jednej liście...

PiS pójdzie do wyborów z Konfederacją? Kaczyński snuje wizję o jednej liście „prawicy”, ale bez partii Brauna

-

- Reklama -

Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się m.in. do kwestii stowarzyszeń, jakie powstają wewnątrz partii. Z ust Jarosława Kaczyńskiego padły także słowa dotyczące „zjednoczenia prawicy” – ale bez partii Grzegorza Brauna.

Zdaniem Kaczyńskiego, głównym zadaniem PiS jest obecnie wygranie wyborów parlamentarnych w 2027 r. – My w tej chwili działamy przede wszystkim ku temu, by wygrać te wybory, żeby przeprowadzić naszego kandydata na premiera, żeby możliwie dużą część prawicy, ale bez partii pana (Grzegorza) Brauna, zjednoczyć, żebyśmy poszli na jednej liście – podkreślił prezes PiS.

- Reklama -

Wskazał jednak, że niektórzy politycy Konfederacji są „ciągle agresywnie nastawieni” do PiS. – My też często stawiamy sobie takie pytanie, czy to jest kwestia przekonań tych na ogół młodych albo dość młodych i – powiedzmy sobie – początkujących w polityce ludzi, czy to jest też kwestia jakby nadana z zewnątrz. Tego nie wiemy, ale na razie zakładamy jednak, że to są kwestie związane z pewnym często bardzo daleko idącym brakiem doświadczenia. Ale polityki, jak wszystkiego innego, trzeba się uczyć – skwitował Kaczyński.

Przypomnijmy, że to nie pierwsza taka deklaracja Kaczyńskiego w kontekście Brauna. Tylko w ostatnich dniach w rozmowie z Wirtualną Polską prezes PiS oświadczył, że woli nie rządzić, niż wchodzić w koalicję z Grzegorzem Braunem i jego Konfederacją Korony Polskiej.

W ocenie Kaczyńskiego jednak Braun „to zjawisko spoza sfery normalnej polityki”. – Absolutnie nie mówię o wyborcach, którzy czasami nie zdają sobie nawet sprawy, jakie osoby otaczają Brauna: powiązania rosyjskie, wypowiedzi przeciwko papieżowi. Gdyby o tym wiedzieli, wielu Brauna by nie poparło – grzmiał.

Dalej prezes PiS stwierdził, że „to, co robi Braun, to nie jest normalna część życia publicznego”.

– Jeżeli chodzi o szeroki namiot – tak, jesteśmy w tej chwili jego zwolennikami. Można zacytować Boya-Żeleńskiego: „Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz”. W tym wypadku nawet troje, choć jest za wcześnie, żeby oceniać, jak to będzie – wybory parlamentarne zweryfikują możliwości – dodał. Dalej zapewnił, że „w żadnym” wypadku Braun i Korona nie pojawią się w koalicyjnych planach PiS.

Kaczyński uderza w Brauna. „Zjawisko spoza sfery normalnej polityki”

Źródło:PAP/NCzas

Najnowsze