Sławomir Mentzen pokazał filmik z wypowiedzią Konrada Berkowicza i skomentował: „Polski poseł Konrad Berkowicz porównuje zbrodnie przeciwko ludzkości Izraela do tych popełnionych przez III Rzeszę i pokazuje izraelską flagę ze swastyką”.
Konrad Berkowicz wniósł do Sejmu flagę Izraela… ze swastyką i nazwał to co dzieje na Bliskim Wschodzie „ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem” i opisał bombardowania z użyciem zakazanych bomb fosforowych:
„Żydzi stosują zakazaną bombę fosforową, która pochłania tlen z powietrza i doprowadza do ich śmierci przez uduszenie. Więcej, dym z tej bomby dostaje się do płuc i pali je od środka. One duszą się i palą się od środka jednocześnie. Kilkadziesiąt kobiet i dzieci”.
Następnie pokazał jak jego zdaniem powinna wyglądać obecnie flaga Izraela… Zareagował Włodzimierz Czarzasty, który stwierdził, że „pokazywanie swastyki w polskim sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione”.
Oskarżenie Izraela o ludobójstwo jest dość powszechne na Zachodzie, chociaż tam czynią tak na ogół partie lewicy. W Polsce, jak się okazuje, wszystko mamy na odwrót. Trzeba przypomnieć, że organizacja Human Rights Watch informowała o posiadanych dowodach na wykorzystanie przez Izrael białego fosforu. Chodziło o przepędzanie ludzi z terenów mieszkalnych i wypalanie ziemi w południowym Libanie.
Osobny problem to porównywanie tego co obecnie robi Izrael z holocaustem z czasów II wojny światowej. Dla Izraela męczeństwo Żydów z tego czasu jest czyś wyjątkowym i środkiem usprawiedliwiającym wiele polityk tego państwa. Jerozolima nie znosi takich porównań.
Zareagował tu jednak ambasador… USA. Tom Rose napisał: „ WSTYD WSTYD WSTYD nad TOBĄ!! Może nawet zauważyłeś, że my Żydzi nie jesteśmy już tacy łatwi do przepychania, prawda? Bronimy się z całej siły bez przeprosin — stajemy murem za naszymi przyjaciółmi i wiemy, jak walczyć i pokonywać naszych wrogów!!!”.
Tu wywiązała się pod postem ambasadora długa dyskusja. I znowu ciekawostka, lewicowcy, jak np. b. dziennikarz Tomasz Lis nagle ambasadora poparli. Inni pytali jednak, czym jedno ludobójstwo różni się od drugiego?
Dodajmy, że podobne problemy mają na całym świecie. Minimalizowanie zbrodni w Libanie, czy Gazie, już nie pomaga i zło nazywane jest złem. W takiej Francji, dość „talmudycznie” proponowano np. odróżniać „antysemityzm” od „antysyjonizmu”, który już usprawiedliwić jakoś można. Zdaje się, że my jesteśmy na początku tej dyskusji, ale fakt, że działania Izraela zaczynają budzić coraz powszechniejze potępienie przekładające się na wrogość do tego państwa już nie tylko świata arabskiego, powinien ambasadora USA bardziej zaniepokoić, niż sama wypowiedź i happening posła Berkowicza.
SHAME SHAME SHAME on YOU!! Maybe even you have noticed that we Jews aren’t so easy to push around anymore, are we? We defend ourselves with all our strength without apology — we stand with our friends and we know how to fight and defeat our enemies!!! https://t.co/3nZUDTfKKs
— Tom Rose (@TomRoseIndy) April 14, 2026

