Strona głównaWiadomościPolska"Swoisty sabat czarownic". Fritz komentuje Babski Comber z udziałem m.in. Jagielskiej i...

„Swoisty sabat czarownic”. Fritz komentuje Babski Comber z udziałem m.in. Jagielskiej i Lempart [VIDEO]

-

- Reklama -

Swoisty sabat czarownic – komentuje wydarzenie o nazwie Babski Comber poseł Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz.

Babski Comber odbędzie się w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece w Rybniku. „Śląski comber to spotkanie kobiet: wesołe, mające charakter ostatkowy, ale z wyraźnymi akcentami wzajemnego wsparcia, manifestacji wspólnoty, solidarności, wzmacniania więzi” – piszą o wydarzeniu organizatorzy.

- Reklama -

Jedną z „gwiazd” lewicowego spotkania będzie znana aborterka Gizela Jagielska. Pojawi się także Marta Lempart, liderka „wściekłych” ze Strajku Kobiet, która niedawno zapowiadała, że wyprowadza się na stałe z Polski.

W najbliższy weekend w Rybniku na swoistym sabacie czarownic zjawią się gwiazdy rodzimego feminazizmu, aborcjonizmu i wszelkiego lewactwa – przestrzega poseł ziemi rybnickiej Roman Fritz.

- Prośba o wsparcie -

Na konferencji prasowej nie szczędzono słów krytyki zarówno pod adresem gości, jak i władz miasta. Alan Szatyło, dyrektor biura poselskiego Fritza, przypomniał, że dwa lata temu w tym samym miejscu chciał zorganizować pokaz filmu „Gietrzwałd 1877” w reżyserii Brauna i otwarte spotkanie z politykiem. Organizacji wydarzenia odmówiono.

Dyrektor uzasadniała decyzję koniecznością zapewnienia spokoju, bezpieczeństwa i komfortu czytelnikom biblioteki, wskazując na kontrowersje wokół działalności Brauna i wypowiedzi Fritza.

„Biblioteka powinna być miejscem spokojnego, zrównoważonego namysłu, inkluzywnych debat i dyskusji, a nie awantur” – tłumaczyła dyrektor biblioteki Aleksandra Klich.

To wydarzenie (Babski Comber) odbywa się za publiczne pieniądze. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, na co przeznaczane są ich podatki. Jeżeli dwa lata temu odmówiono wynajmu sali z powodów światopoglądowych, to dziś mamy do czynienia z jawną nierównością traktowania – komentuje polityk.

Biblioteka ma być „świątynią kultury”. Czy naprawdę to jest kierunek, w którym chcemy iść jako miasto? – pytano retorycznie.

Najnowsze