Lider Konfederacji Wolność i Niepodległość Sławomir Mentzen ujawnił kulisy rozmów, które przed II turą wyborów prezydenckich przeprowadził z Rafałem Trzaskowskim i Karolem Nawrockim. Jak się okazało nie tylko przeszły one do historii polskiej polityki, lecz także wygenerowały konkretny efekt finansowy dla szefa Nowej Nadziei.
Przypomnijmy, że trwające po około półtorej godziny rozmowy Sławomira Mentzena z mierzącymi się w II turze kandydatami były jednymi z najlepiej oglądających się materiałów w kampanii prezydenckiej na YouTubie. Wywiad z Rafałem Trzaskowskim obejrzało 4,7 mln użytkowników, a z Karolem Nawrockim – 4,4 mln. Łącznie daje to przeszło 9 mln odsłon.
W rezultacie na kanale Sławomira Mentzena zrobił się większy ruch. Liczba subskrybentów podskoczyła o 173 tys. i tym samym przekroczył on próg miliona obserwujących.
Do wyników finansowych tych nagrań Mentzen odniósł się w rozmowie z Żurnalistą. – Czytałem taką dobrą analizę, że dwa wywiady z Karolem Nawrockim i z Rafałem Trzaskowskim zarobiły około 173 tys. zł – powiedział prowadzący.
Jak się jednak okazało, była to kwota niedoszacowana. – Zarobiły 350 tys. zł – ujawnił Mentzen.
Przypomnijmy, że to właśnie w tych rozmowach pojawiła się słynna „deklaracja toruńska”, którą podpisał Karol Nawrocki – w przeciwieństwie do Rafała Trzaskowskiego, który nie chciał sygnować żadnego z ośmiu punktów.
Mentzen wydał oświadczenie przed II turą. „Wybór powinien być oczywisty”
W rozmowie lider Konfederacji WiN odniósł się także do samej kampanii prezydenckiej, w której także on brał udział. W I turze zagłosowały na niego ok. 3 mln wyborców, co przełożyło się na ponad 14 proc. poparcia.
– Był to największy projekt, jaki przeprowadziłem w życiu, niezwykle kosztowny i obciążający właściwie pod każdym względem – przyznał polityk.
– Ta kampania kosztowała mnie dosłownie rok życia. (…) Zrobiłem 350 wieców, odwiedziłem wszystkie powiaty w Polsce. Do tego konwencje i różne inne aktywności. To był rok ciężkiej pracy – podsumował Mentzen.
– Mój organizm po prostu wysiadał – dodał.