Strona głównaGŁÓWNYZajączkowska-Hernik o partii Brauna. "Jest na rękę Tuskowi. Ma kim straszyć"

Zajączkowska-Hernik o partii Brauna. „Jest na rękę Tuskowi. Ma kim straszyć”

-

- Reklama -

Obecność na scenie politycznej Grzegorz Brauna napędza kampanię Donalda Tuska – uważa Ewa Zajączkowska-Hernik. Europoseł Konfederacji mówi też o pewnych powiązaniach prawicowego polityka z PiS.

Zajączkowska-Hernik gościła w programie „Polityczny WF”, który prowadzą dziennikarze Polsat News Piotr Witwicki i Marcin Fijołek. Jeden z poruszanych tematów dotyczył Grzegorza Brauna.

Według europoseł, Braun stał się idealnym instrumentem w strategii polaryzacji, którą konsekwentnie realizuje premier Tusk.

– Istnienie partii Grzegorza Brauna na pewno jest na rękę Donaldowi Tuskowi, ponieważ Donald Tusk ma kim straszyć. Może dawać taki komunikat, że jak nie zagłosujecie na Koalicję Obywatelską, to ten Braun dojdzie do władzy – wyjaśniła Zajączkowska-Hernik.

Następnie dodała, że „paradoksalnie istnienie partii Grzegorza Brauna jest również na rękę Prawu i Sprawiedliwości”. Wątku nie dokończyła, bo została dopytana, czy jest także na rękę Konfederacji Wolność i Niepodległość.

– Nasza rozłąka z Grzegorzem Braunem przysłużyła się obydwu stronom. I Konfederacji, i Konfederacji Korony Polskiej. Gdybyśmy byli razem, realnie nie osiągnęlibyśmy takiego wyniku, jaki mamy. Kiedy jesteśmy osobno, mamy nawet około 20 proc. poparcia – podkreśliła.

Wracając do wątku PiS, zwróciła uwagę na personalne i polityczne sploty łączące środowisko Brauna z działaczami PiS.

– Asystentką posła Grzegorza Brauna jest była asystentka Ryszarda Czarneckiego. Poseł Braun bardzo blisko trzyma się z byłym już europosłem… Ryszard Czarnecki jest blisko środowiska Mateusza Morawieckiego w PiS. Myślę, że tutaj też mogą ciekawe rzeczy się wydarzyć – powiedziała.

W kontekście niedawnego rozstania Zajączkowskiej-Hernik z Nową Nadzieją, czyli partią Mentzena, europoseł przypomniała, że wciąż pozostaje w Konfederacji, ale bez przynależności partyjnej. Przyznała, że otrzymywała różne propozycje, także od Brauna.

– Nawet na antenie dzwonił, chyba przy okazji swojego spotkania z Moniką Jaruzelską. Propozycje padały z różnych stron, nie tylko od Grzegorza Brauna – ucięła.

CZYTAJ TAKŻE: Zajączkowska-Hernik: „Nie mam przynależności partyjnej”. Z Mentzenem nie rozmawiała prawie od roku

Najnowsze