Strona głównaWiadomościŚwiatKonserwatyści czekali na czerwone buty papieża. Nikt nie spodziewał się tego

Konserwatyści czekali na czerwone buty papieża. Nikt nie spodziewał się tego

-

- Reklama -

Leon XIV dał konserwatywnym katolikom nadzieję na powrót do użytku tradycyjnych papieskich strojów. Nowy Ojciec Święty wyciągnął z szafy wiele elementów, które Franciszek porzucił, nazywając je „przebraniami karnawałowymi”. Papież z Chicago wciąż jednak nie zdecydował się na używanie czerwonych butów. Na jego stopach można było jednak ostatnio zobaczyć zupełnie inne obuwie.

To nie jest oczywiścia najważniejsza sprawa, jeśli chodzi o startujący dopiero pontyfikat nowego papieża, aczkolwiek wielu konserwatywnych katolików z przyjemnością obserwuje stylizacje Leona XIV.

Nowy papież powrócił do noszenia czerwonego mucetu, używa dwóch pektorałów z metali szlachetnych, a na papieskim pasie znów widnieje herb. Powróciły też ozdobne klamry i papieski tron.

Konserwatyści czekają na jeszcze jeden tradycyjny element papieskiego stroju, czyli czerwone buty. Jan Paweł II nosił je wybiórczo, Benedykt XVI powrócił do tej tradycji, a Franciszek nie ubrał ich ani razu.

W tym momencie nie zanosi się na to, by Leon XIV miał takowe obuwie wybrać, bo wiadomo, że choć zamówił buty u tradycjnego papieskiego szewca, to nie czerwone.

Ostatnio jednak przyłpano papieża w zupełnie nie tradycyjnych butach. Chodzi o zdjęcie, które ukazuje Ojca Świętego w szatach liturgicznych i… butach sportowych z logiem Nike.

Co ciekawe – zarówno marka, jak i model, są bardzo charakterystyczne dla klasy robotniczej Chicago. Wychodzi więc na to, że papież po prostu nie zmienia swoich przyzwyczajeń.

Najnowsze