Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w poniedziałek, że sytuacja w okupowanym przez siły rosyjskie mieście Oleszki, w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, jest krytyczna. W niedzielę szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oskarżył Rosję o celowe wywoływanie tam katastrofy humanitarnej.
– Rzeczywiście są tam problemy z dostarczaniem żywności i leków. Reżim kijowski robi dosłownie wszystko, aby utrudniać te dostawy. Drony nieustannie wiszą w powietrzu, zabijają ludzi – powiedział Pieskow podczas briefingu, cytowany przez państwowe media rosyjskie.
– Sytuacja jest rzeczywiście krytyczna – podsumował.
Według rzecznika rosyjskiego przywódcy Władimira Putina z powodu ataków ukraińskich nie można dostarczać tam żywności ani leków.
W niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oskarżył Rosję o celowe wywoływanie katastrofy humanitarnej na okupowanych terenach obwodu chersońskiego.
Poinformował, że Kijów zamierza poruszyć tę sprawę podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Według ministra Rosja blokuje dostęp do żywności i leków oraz uniemożliwia ewakuację cywilów z okupowanej części obwodu chersońskiego.
Szczególnie dramatyczna sytuacja ma panować w Oleszkach, gdzie przed wojną mieszkało około 24 tys. osób, a obecnie pozostało około 2 tys., w tym około 50 dzieci. Sybiha poinformował, że w mieście nie ma prądu ani gazu, a mieszkańcy szukają resztek jedzenia i zbierają trawę, by przeżyć.
Szef MSZ oświadczył, że Kijów dąży do zorganizowania ewakuacji cywilów. Gotowość do udziału w operacji miał potwierdzić Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża. Minister ocenił, że przeszkodą pozostaje stanowisko Rosji.
Jak podał w środę dziennik „Bild”, powołując się na ukraińskie media, ostatnia dostawa żywności miała dotrzeć do miasta 26 maja. Mieszkańcy mają obecnie korzystać z niewielkich zapasów oraz zbiorów z przydomowych ogrodów, jednak wraz z nadejściem jesieni sytuacja żywnościowa ma się gwałtownie pogarszać. Według niemieckiej gazety mieszkańcy wymieniają między sobą towary, ponieważ pieniądze straciły znaczenie, a część osób miała zabijać hodowane zwierzęta z powodu braku paszy.
Oleszki leżą około czterech kilometrów od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według „Bilda” drogi prowadzące do miasta są zaminowane, a nad miejscowością stale operują rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie miasta.
Miasto zostało zajęte przez wojska rosyjskie w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku. W czerwcu 2023 roku zostało ono dotkliwie zalane w następstwie zniszczenia zapory w Nowej Kachowce.


