Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. cyfrowych Henna Virkkunen poinformowała, że KE spotkała się w piątek z przedstawicielami koncernów Meta i TikTok, aby omówić sytuację w hiszpańskiej enklawie Ceuta. Zaapelowała do nich o skuteczniejszą walkę z dezinformacją, czytaj: szybsze i skuteczniejsze cenzurowanie niepoprawnych treści.
„Platformy muszą działać zdecydowanie, aby chronić integralność przestrzeni cyfrowej, szczególnie w czasie kryzysów. Monitorowanie powinno zostać zintensyfikowane, a współpraca z factcheckerami wzmocniona – napisała Virkkunen w czwartek późnym wieczorem w serwisie X. Dodała, że KE wróci do sprawy w poniedziałek.
W ostatnim czasie Komisja poinformowała o „nasilonej aktywności rosyjskich kanałów dezinformacyjnych” wokół wydarzeń w Ceucie. Rzecznik KE Guillaume Mercier powiedział w czwartek, że od 30 lipca rosyjskie media państwowe, kanały dyplomatyczne oraz źródła powiązane z rządem w Moskwie szybko rozpowszechniały w serwisach społecznościowych treści wyolbrzymiające wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie. Komisja podkreśliła, że przed 30 lipca nie obserwowała podobnej aktywności.
KE poinformowała również, że monitoruje portale społecznościowe we współpracy z władzami Hiszpanii, unijną agencją ochrony granic Frontex i Europolem, zwłaszcza w związku z pojawiającymi się w internecie zapowiedziami kolejnej próby masowego przekroczenia przez nielegalnych migrantów granicy Ceuty około 15 sierpnia.
Kryzys w Ceucie wybuchł pod koniec lipca, gdy do hiszpańskiej enklawy na północnym wybrzeżu Afryki przedostały się z Maroka dziesiątki tysięcy migrantów. Według władz w Madrycie większość z nich została szybko zawrócona, a migranci nie przedostali się z Ceuty do kontynentalnej Hiszpanii ani pozostałych państw strefy Schengen. Jednak coraz więcej relacji z Ceuty pokazuje, że tysiące a może nawet dziesiątki tysięcy intruzów nadal koczuje na ulicach Ceuty.
We wtorek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych państw UE, którzy wyrazili solidarność z Hiszpanią i zapowiedzieli dalsze wzmacnianie ochrony granic zewnętrznych Wspólnoty, czyli pogadali, żeby pokazać, że coś robią, ale żadnych decyzji o działaniach nie podjęli. W czwartek sytuacją zajęła się komisja Parlamentu Europejskiego ds. wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE), która podobnie jak ministrowie tylko pogadali.
Jedno jest pewne – cenzura w mediach społecznościowych ws. przybyszów nasili się mocno.
