Strona głównaWiadomościŚwiatŚmierć Henry'ego Nowaka. Jest decyzja ws. policjantów. "Mogli naruszyć standardy"

Śmierć Henry’ego Nowaka. Jest decyzja ws. policjantów. „Mogli naruszyć standardy”

-

- Reklama -

„Policjanci biorący udział w zeszłorocznym aresztowaniu umierającego studenta Henry’ego Nowaka w Southampton zostali objęci dochodzeniem, które ustalić ma, czy dopuścili się rażącego naruszenia dyscypliny” – poinformował w środę Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC).

IOPC poinformowało, że sprawdza, czy funkcjonariusze z policji hrabstwa Hampshire i Isle of Wight dopuścili się zaniechań, zakuwając osiemnastoletniego studenta w kajdanki, zamiast udzielić mu pomocy medycznej, o którą prosił.

- Reklama -

IOPC dodało też, że sprawdzi, czy jeden z funkcjonariuszy „mógł naruszyć standard dotyczący autorytetu, szacunku i uprzejmości”, lekceważąc słowa Henry’ego, że został ugodzony nożem. Student zmarł.

Zabójca, Vickrum Digwa, zaatakował studenta nożem. Ukrył ten fakt przed policjantami i okłamał ich, że wcześniej Nowak obrzucił go rasistowskim wyzwiskiem.

„Badamy, czy rasa lub religia Henry’ego albo rodziny Digwy miały wpływ na działania i decyzje funkcjonariuszy (…) a także skargi złożone przez rodzinę Henry’ego dotyczące różnicy w tym, jak podczas aresztowań funkcjonariusze potraktowali Henry’ego w porównaniu do Digwy i członków jego rodziny” – wyliczono w komunikacie.

IOPC dodaje, że sprawdza też, czy na ocenę sytuacji i decyzje podejmowane przez policjantów mogły mieć wpływ „ówczesne napięcia w społeczności”. Według mediów chodzi tu o antyimigracyjne protesty, które odbywały się wtedy przy okolicznym hotelu, gdzie przebywali azylanci.

„Istnieją wyraźne przesłanki wskazujące, że zaufanie publiczne do policji mogło zostać poważnie naruszone przez to wydarzenie” – podkreślił cytowany w oświadczeniu przedstawiciel IOPC Derrick Campbell.

Rodzina studenta złożyła wcześniej skargę na działanie policji.

W czerwcu sąd skazał Digwę na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach, ale w połowie czerwca zastępca prokuratora generalnego Anglii i Walii złożyła apelację w sprawie wysokości wyroku. Ellie Reeves chce, by sąd sprawdził, czy wyrok nie był zbyt łagodny.

W grudniu ub. roku w Southampton, 23-letni sikh Vickrum Digwa ugodził polskiego studenta z brytyjskim obywatelstwem nożem. Później okłamał policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, początkowo jej nie uzyskał.

– Nie wydaje mi się, chłopie – odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że jest ranny.

W efekcie doszło do wielkich protestów przeciwko dyskryminacji białych.

„Nie mogę oddychać”. Protesty i zamieszki po opublikowaniu nowego nagrania z zatrzymania Nowaka [VIDEO]

Najnowsze