Za trzy lata bardzo blisko Ziemi znajdzie się asteroida 99942 Apophis. Potężna skała o długości 370 metrów ma minąć naszą planetę w bardzo bliskiej odległości. Naukowcy szykują dwa statki kosmiczne w związku z przelotem obiektu, który początkowo poważnie traktowano jako realne zagrożenie dla świata.
Apophis zwana jest „Bogiem Chaosu”. Ma około 370 metrów długości, co w połączeniu z prędkością w razie kolizji spowodowałoby globalny kataklizm.
Przez lata nie wykluczano, że asteroida może uderzyć w 2029 roku w Ziemię. Według raport Białego Domu z 2018 r. nt. zagrożeń związanych z asteroidami, w razie kolizji tej asteroidy powstałyby zniszczenia „na poziomie kontynentalnym”.
Obecnie naukowcy uspokajają – za trzy lata nie dojdzie do apokalipsy. Nie ma natomiast pewności co do kolejnych planowanych jej przelotów. Według NASA, istnieje 10 „ryzykowny” dat uderzeń w okresie lat 2060-2103.
Według wyliczeń, za trzy lata Apophis przeleci około 32 tys. km od powierzchni Ziemi. To niżej, niż orbita geostacjonarna, która znajduje się na wysokości 36 tys. km.
W maju w czasopiśmie „The Planetary Science Journal” opublikowano artykuł nt. ewentualnego spotkania asteroidy 99942 Apophis z High Eart Orbit Population, czyli „populacji obiektów na wysokiej orbicie Ziemi”. Autorzy przeprowadzili symulację lotu asteroidy z myślą o dwóch planowanych misjach. Chodzi o RAMSES organizowaną przez ESA oraz OSIRIS-APEX organizowaną przez NASA.
Autorzy sprawdzali, czy planowane eksperymenty nie będą zagrożone. Naukowcy chcą wykorzystać przelot asteroidy do dokładnego zbadania obiektu.
– Muszę przyznać, że spodziewałem się eksperymentu zerowego, czyli braku możliwych interakcji. Byłem zaskoczony, gdy okazało się, że niektóre obiekty potencjalnie zbliżą się na odległość mniejszą niż kilka kilometrów od asteroidy – powiedział Alessandro Rossi z Instytutu Fizyki Stosowanej „Nello Carrara” (IFAC) w rozmowie z „ScienceAlert”.
W razie uderzenia kosmicznego odpadu w asteroidę i zmiany jej trajektorii, badacze nie będą w stanie obiektywnie ocenić, czy „zachowanie” asteroidy miało związek ze zderzeniem, czy wpływem grawitacji ziemskiej. Jak podkreślono, taki błąd w interpretacji przelotu to zagrożenie dla całego eksperymentu.
Wspomniane misje kosmiczne mają za zadanie zdobyć większą wiedzę na temat asteroid i ich zachowań w przestrzeni kosmicznej. Sonda RAMSES ma połączyć się z Apophis tuż przed przelotem koło Ziemi, a potem towarzyszyć jej w trakcie przelotu. Rejestrowane będą wszelkie odkształcenia i zmiany zachodzące na jej powierzchni pod wpływem ziemskiej grawitacji.
RAMSES ma ruszyć w kwietniu 2028 roku.
Misja OSIRIS-APEX z koeli ma dotrzeć do asteroidy tuż po jej przelocie koło Ziemi. Sonda NASA wyrówna swój tor do orbity skały i będzie poruszała się równolegle do niej. Potem ma się zbliżyć do Apophis i uruchomić silniki w celu wzburzenia jej wierzchniej warstwy luźnych skał i pyłu. W ten sposób NASA zbada stan mineralny asteroidy.
Apophis odkryto 19 czerwca 2004 roku. Odkrycia dokonali astronomowie z Narodowego Obserwatorium Kitt Peak w Tucson w Arizonie w USA: David Tholen, Roy Tucker oraz Fabrizio Bernardi. Zwykle obiekt tej wielkości zbliża się do Ziemi raz na 5-10 tys. lat.
Według obecnych danych, ze względu na jej wielkość przelot asteroidy będzie można obserwować z większości obszaru Europy, Afryki i części Azji.
