W XII wieku biskup Mael Maedoc Ua Morgair, znany jako święty Malachiasz miał mieć proroctwo dotyczące końca świata. Wielu uważa na podstawie spisanego proroctwa, że ma się to wydarzyć już w przyszłym, 2027 roku. Nie wiadomo dokładnie, jaki przebieg będzie miała apokalipsa, ale w samym Rzymie ma nastąpić jakaś ogromna tragedia.
Mael Maedoc Ua Morgair był rzymskokatolickim biskupem. Żył w latach 1094-1148. Pochodził z Irlandii.
Został potem ogłoszony świętym Kościoła. Znany jest jako święty Malachiasz. Część mediów podaje, że był również kabalistą. Przypisuje mu się autorstwo „Przepowiedni Malachiasza”.
W 1139 roku ruszył na pielgrzymkę do Rzymu, który opuścił w 1141 roku. Otrzymał tam tytuł biskupa i legata papieskiego. Po powrocie do Irlandii wprowadził liturgię rzymską oraz reformę cysterską.
Legenda wskazuje, że gdy ujrzał po raz pierwszy Rzym, święty miał upaść na kolana i doznać wizji. Miał widzieć 111 papieży aż do dnia Sądu Ostatecznego. Następnie miał spisać wizję, wypisując 112 papieży, zaczynając od ówczesnego papieża Innocentego II.
Całość zawiera 112 krótkich, tajemniczych zdań.
„W ostatnich dniach Świętego Kościoła Rzymskiego, Piotr Rzymianin będzie panował, prowadząc swoją trzodę przez wiele nieszczęść; wówczas miasto siedmiu wzgórz upadnie, a straszliwy Sędzia osądzi ludzi. Koniec” – głosi koniec „Przepowiedni Malachiasza”.
Księgę odkrył w 1595 roku benedyktyński mnich Arnold Wion. Wiele osób zaczęło przypominać o tej przepowiedni, gdy okupujący tron piotrowy Franciszek zachorował przewlekle na płuca. Niektórzy sugerowali nawet, że będzie on ostatnim papieżem.
Obecnie słowa o „upadku Rzymu”, czyli „mieście siedmiu wzgórz” można rozpatrywać w kontekście aktualnych wydarzeń. Na Ukrainie trwa wojna, którą finansuje wiele państw świata. Rośnie też napięcie między USA a Chinami, a na Bliskim Wschodzie Żydzi dokonują ludobójstwa na Palestyńczykach. W samym Rzymie zaś wiele wysiłku poświęcono na walkę z FSSPX i tradycyjną rzymską liturgią.
Według niektórych interpretacji, koniec świata ma nastąpić po 442 latach. To wskazuje na rok 2027.
Należy podkreślić, że „Przepowiednia Malachiasza” najpewniej nie została spisana przez niego, lecz jest fałszerstwem z końca XVI wieku. Wskazuje na to fakt, że papieże do 1590 roku włącznie są opisani bardzo dokładnie, zaś późniejsi w znacznie bardziej ogólny sposób. Magazyn „US Catholic” ocenił, że „proroctwo” spisano w celu wpłynięcia na kardynałów, by na papieża wybrano kardynała Girolamo Simoncelliego, co się zresztą nie udało. Papieżem został kard. Sfondrati z Cremony, który został papieżem Grzegorzem XIV, a jego pontyfikat trwał niecały rok.
Warto przy tym wspomnieć, że kard. Simoncelli uchodzi za „rekordzistę” wśród kardynałów pod kątem uczestnictwa w konklawe. Jako jedyny kardynał w historii brał udział w aż 10 wyborach nowego papieża.
