Strona głównaWiadomościŚmierć posła Litewki. Prokuratura bada przeszłość 57-latka. Mężczyzna angażował się politycznie

Śmierć posła Litewki. Prokuratura bada przeszłość 57-latka. Mężczyzna angażował się politycznie

-

- Reklama -

Prokuratura dokładnie przygląda się przeszłości Sławomira K. podejrzanego o śmiertelne potrącenie posła Łukasza Litewki. Polityk zginął 23 kwietnia w wypadku na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej.

W sprawie tragicznego wypadku, w którym zginął 36-letni poseł, zarzuty usłyszał 57-letni kierowca Mitsubishi, mieszkaniec Sosnowca. 28 kwietnia opuścił on areszt, po wpłaceniu kaucji w wysokości 40 tys. zł.

- Reklama -

Prokuratura prześwietla przeszłość mężczyzny, w której nie brakuje wątków politycznych. Według informacji, do których dotarł dziennik „Fakt”, mężczyzna m.in. kandydował w wyborach.

Konsekwentnie rekonstruujemy okoliczności związane z przeszłością podejrzanego, które mogłyby być przydatne w ocenie jego strony podmiotowej, całokształtu jego linii życiowej, wszystkiego, co pozwala zbadać jego nastawienie do czynu, który jest mu zarzucany – przekazał w rozmowie z dziennikiem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian.

Według informacji „Faktu”, Sławomir K. miał w 1994 r. ukończyć Akademię Górniczo-Hutniczą, a później pracować jako specjalista w Poczcie Polskiej. Następnie, po zwolnieniach, został zatrudniony w zakładzie przeróbki odpadów w Dąbrowie.

Mężczyzna od lat działał także w polityce. W 2006 r. startował w wyborach samorządowych do Rady Miasta w Sosnowcu – z ramienia koalicji lewicy. Uzyskał wówczas 167 głosów. Później, od 2011 do 2024 r., był zaangażowany przy organizacji wyborów z ramienia Komisarza Wyborczego w Katowicach. W 2011 r. był m.in. przewodniczącym Obwodowej Komisji Wyborczej nr 6.

Z kolei w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. także pracował w tej komisji, ale wówczas był zgłoszony przez komitet Kukiz’15. W wyborach parlamentarnych w 2023 r. był natomiast przewodniczącym Okręgowej Komisji Wyborczej nr 93, zgłoszonym przez komitet Trzecia Droga. W wyborach samorządowych w 2024 r. także był szefem OKW, zgłoszonym przez koalicję lewicy. Z kolei w wyborach europarlamentarnych w 2024 r. do komisji nr 75 został rekomendowany przez Konfederację Wolność i Niepodległość.

Prok. Kilian przekazał, że wiedza na temat aktywności politycznej podejrzanego jest sprawdzana pod kątem zbadania „nastawienia podejrzanego do czynu”. Prokuratura wyklucza, by wypadek z 23 kwietnia miał jakiekolwiek tło polityczne.

W śledztwie ustalono, że w momencie wypadku Sławomir K. był sam w pojeździe. Samochód nie posiadał urządzeń rejestrujących, nie było też naocznych świadków zdarzenia. Sławomir K. przyznał się do nieumyślnego spowodowania wypadku. 57-latek utrzymuje, że nie potrafi logicznie wyjaśnić, dlaczego kierowany przez niego samochód zjechał na przeciwległy pas i czołowo zderzył się z rowerzystą. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło:fakt.pl

Najnowsze