Strona głównaWiadomościPolskaPolicjant wjechał w tył pojazdu przepuszczającego pieszego na przejściu. "Ukarano" go jedynie...

Policjant wjechał w tył pojazdu przepuszczającego pieszego na przejściu. „Ukarano” go jedynie pouczeniem [VIDEO]

-

- Reklama -

Policyjny radiowóz wjechał w tył samochodu osobowego w Warszawie, który zatrzymał się, by przepuścić pieszego na przejściu. Choć hamowanie nie było gwałtowne i kierujący zachował się jak należy, to policjant będący sprawcą wypadku został „ukarany” jedynie pouczeniem. Tymczasem za mniejsze drobne obtarcia policja normalnym ludziom wlepia zwykle mandat i 10 punktów karnych.

Z informacji na profilu „Stop Cham” wynika, że do zdarzenia doszło w piątek na ul. Świętokrzyskiej w Warszawie. Jadący z naprzeciwka kierowca zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by przepuścić przechodnia, który przez przejście przechodził.

- Reklama -

Kierowca nie hamował w gwałtowny sposób. Mimo tego z niemałą siłą wjechał w niego policjant kierujący radiowozem. Wskazuje to, że najpewniej nie patrzył na drogę przed sobą.

Oczywiście, policjant został potraktowany zdecydowanie łagodniej, niżby potraktowano normalnego człowieka. Jak przekazała brd24.pl. asp. szt. Aneta Nasiłowska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, „zdarzenia zakwalifikowano jako kolizję”.

– Wobec sprawcy zastosowano pouczenie – poinformowała.

Portal przypomina, że „za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym policjanci karzą kierowców 10 punktami karnymi i odpowiednią grzywną”. Podkreślono również, że „nierzadko takie kary wręczają nawet za niegroźne obcierki parkingowe”.

Natomiast w „państwie prawa”, jakim jest III RP, policjantowi wolno więcej.

Najnowsze