Strona głównaWiadomościPolitykaJeden ze współinicjatorów referendum ogłosił start w wyborach na prezydenta Krakowa

Jeden ze współinicjatorów referendum ogłosił start w wyborach na prezydenta Krakowa

-

- Reklama -

Jan Hoffman, lider grupy referendalnej w Krakowie i przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto, zapowiedział we wtorek, że wystartuje w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Jak podkreślił, będzie kandydatem niezależnym i bezpartyjnym, a jego celem jest „odnowa i naprawa Krakowa”.

Hoffman, który jest radcą prawnym i rodowitym krakowianinem swoją kandydaturę ogłosił we wtorek przed pomnikiem wybitnego prezydenta Krakowa Juliusza Lea. Towarzyszyli mu przedstawiciele komitetu, który doprowadził do referendum odwołującego Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta.

- Reklama -

Jak zaznaczył współinicjator referendum, jego decyzja o kandydowaniu wynika z tego, że do tej pory do przedterminowych wyborów w Krakowie zgłosili się wyłącznie kandydaci partyjni, a system samorządowy „powinien opierać się na lokalnych samorządowcach, a nie politykach zależnych od partyjnej centrali”.

– Nie o to nam chodziło (…). Jednym z naszych celów, kiedy startowaliśmy z inicjatywą referendum, było doprowadzenie do sytuacji, w której decyzje ważne dla Krakowian podejmowane w magistracie zapadają w Krakowie, a nie w Warszawie – powiedział Hoffman.

Podkreślił, że jednym z celów jego kandydatury jest zwycięstwo w wyborach, aby realizować odnowienie i naprawę Krakowa.

– Drugim celem jest uczestniczenie w debacie publicznej i pilnowanie, że […] istotne problemy zgłaszane przez mieszkańców w referendum będą cały czas obecne, że nie zostaną przykryte przez spory partyjne, spory ideologiczne, spory światopoglądowe i jałowe kłótnie nic nie wnoszące dla przyszłości Krakowa – zadeklarował kandydat.

Jak poinformował, hasłem przewodnim jego kampanii będzie „Naprawimy Kraków”.

– To jest właśnie cel mojego kandydowania, cel naszej pracy na najbliższe trzy miesiące – mówił.

Hoffman zadeklarował „merytoryczną, spokojną i odpowiedzialną rozmowę o przyszłości Krakowa”.

– Nie będziemy mieli wielkich funduszy na tę kampanię, nikt nam nie prześle z Warszawy walizki pieniędzy, ale i tak będziemy skutecznie docierać do mieszkańców, bo pokazaliśmy to już w kampanii referendalnej i mam nadzieję, że pokażemy to również teraz – zadeklarował.

Kandydat zapowiedział, że swój program wyborczy wypracuje w oparciu o rozmowy i konsultacje z mieszkańcami i ekspertami, ale będzie on zawierał trzy podstawowe postulaty. Pierwszy i fundamentalny – wyliczał inicjator referendum – to „dogłębny zewnętrzny audyt finansów Krakowa i jednostek miejskich”.

Drugi to radykalnie zmniejszenie zakazu wjazdu dla biedaków – formalnie zwanego strefą czystego transportu – do obszaru tzw. pierwszej obwodnicy obejmującej ścisłe centrum miasta wewnątrz Plant, a następnie wypracowanie przez ekspertów rozwiązania optymalnego, kompromisowego i poddanie go pod referendum miejskie.

Hoffman ocenił, że zgodnie z przepisami ustawy całkowite zniesienie SCT po jej wprowadzeniu uchwałą RMK jest niemożliwe.

– Jedyne co można zrobić, to ją radykalnie ograniczyć – zaznaczył.

Kandydat zapowiedział również zmiany w opatach za przejazdy komunikacją miejską. Wprowadzony niedawno najtańszy bilet 15-minutowy ma zostać z powrotem wydłużony do 20-minut przy zachowaniu obecnej ceny.

– Tak żeby wrócić do optymalnego modelu czasu najtańszego biletu, który obowiązywał przez lata w Krakowie – wyjaśnił.

Hoffman podkreślił, że każda propozycja, którą będzie składać w kampanii, zostanie oparta na merytorycznych przesłankach.

– Będziemy spokojnie, merytorycznie zgłaszać nasze propozycje, nawet jeśli one nie będą jakieś strasznie magnetyczne i przyciągające, to przynajmniej będzie pewność, że są prawdziwe, szczere i jeżeli uda mi się wygrać, to będę dążyć do ich realizacji – zadeklarował.

Kandydat pytany przez dziennikarzy, czy otrzymywał propozycje współpracy ze strony ugrupowań politycznych odpowiedział, że „nie jest zainteresowany na ten moment współpracą z żadną partią polityczną, bo głęboko wierzy, że Kraków może mieć bezpartyjnego prezydenta”.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany w referendum, które odbyło się 24 maja. Data przedterminowych wyborów prezydenta miasta nie jest jeszcze znana – Kodeks wyborczy wskazuje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.

Do tej pory kandydowanie zapowiedzieli przedstawiciele partii i ruchów politycznych: Michał Drewnicki (PiS), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Aleksandra Owca (Partia Razem), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Nazwisko kandydata KO ma zostać podane przez premiera Donalda Tuska po dzisiejszym posiedzeniu rządu.

Najnowsze