Strona głównaOpinieBosak bezlitosny dla obu frakcji w PiS. „Ręce opadają”. Apeluje do Polaków...

Bosak bezlitosny dla obu frakcji w PiS. „Ręce opadają”. Apeluje do Polaków o otrzeźwienie

-

- Reklama -

Krzysztof Bosak zabrał głos w sprawie rozpadu w Prawie i Sprawiedliwości. Polityk Konfederacji bez ogródek skrytykował powszechną w mediach mitologizację polityków – zarówno tych, którzy pozostali w partii, jak i tych, którzy z niej odeszli. W mocnym wpisie w mediach społecznościowych wezwał Polaków do porzucenia politycznej naiwności, skrupulatnej weryfikacji faktów i twardego rozliczania liderów z ich realnych decyzji, a nie medialnej propagandy.

Wicemarszałek Sejmu odniósł się do uproszczonego postrzegania sporu, który doprowadził do rozłamu w PiS.

- Reklama -

„Ręce opadają gdy się patrzy na poziom mitologizacji różnych rzeczy w debacie o PiS. Ani ci co zostali nie byli i nie są radykalni w jakimkolwiek aspekcie, ani ci co wyszli nie byli szczególnie bardziej sprawni czy rozwojowi. Przestrzegam przed takimi stereotypami. One są potrzebne dziennikarzom (żeby żonglować prostymi teoriami) i liderom (żeby polaryzować grupy wyborców po czytelnych liniach), natomiast nie służą prawdzie i nie służą Polsce” – napisał polityk Konfederacji.

Bosak zaproponował kilka kryteriów weryfikacji ich rzeczywistych dokonań. W pierwszej kolejności wskazał na sferę rozwoju gospodarczego, zachęcając do punktowego sprawdzenia, ile celów z flagowej Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju zostało faktycznie zrealizowanych.

„Na tej podstawie oceniajcie kompetencje, skuteczność, przydatność wizji” – apeluje.

W kwestii deklarowanego przez niektórych polityków „radykalizmu” Bosak wypunktował rażącą rozbieżność między słowami a czynami. Zasugerował sprawdzić, czy po deklaracjach pozostały jakiekolwiek ślady w uchwalonym prawie.

„Ile było przypadków faktycznej odmowy poparcia czy zablokowania czegokolwiek, a ile milczenia, ukrywania, oportunizmu, rozwadniania czy wręcz działania w kierunku przeciwnym do deklarowanego” – pyta retorycznie.

Kolejnymi obszarami – pisze Bosak – weryfikacji powinny być finanse publiczne, podatki oraz kluczowe decyzje ustrojowe.

„Sprawdźcie kto naprawdę uszczelniał system podatkowy, gdzie są ci ludzie, co mówią i myślą o byłym premierze i o „naczelniku” i o ich kompetencjach” – sugeruje.

„Jeszcze inny temat: Kamienie Milowe i kapitulacja ws. KPO, w tym rozwalenie sądownictwa spełnieniem ultimatum Brukseli, że sędziowie mogą się kwestionować nawzajem. Sprawdźcie ile osób w obu frakcjach o tym wiedziało gdy zapadały te absolutnie katastrofalne i niszczące rozwój Polski ustalenia. I jaką miały postawę. Można by długo tak wymieniać” – pisze dalej Bosak.

Prezes Ruchu Narodowego zaznacza, że jego diagnoza nie stanowi opowiedzenia się po którejkolwiek ze stron sporu, ponieważ wartościowi, jak i szkodliwi ludzie zdarzają się w niemal każdej partii i frakcji.

„Po prostu chcę Was przestrzec przed łatwymi stereotypami. I zachęcić do zapamiętywania kto naprawdę podejmował różne decyzje i jakie były ich skutki. W polityce propaganda i rzeczywistość to często dwa różne światy. Ludzie pożyteczni, o nieocenionej wartości, pozostają niedocenieni w cieniu. Na plan pierwszy wysuwają się różni pozoranci, a media chętnie się karmią sensacją, intrygami i plotką. Prawdziwy patriota powinien moim zdaniem tym gardzić, a nie tym się karmić. I docierać do konkretów, do szczegółu, do prawdy. Bo inaczej nic nie będzie rozumiał, a liderzy będą go lepić niczym plastelinę w swoich rozgrywkach” – kontynuuje.

Na zakończenie polityk skierował do obywateli bezpośrednie ostrzeżenie przed bezkrytycznym wierzeniem w obietnice składane przez klasę polityczną.

„Nie ufajcie politykom. Wszystko sprawdzajcie. Bądźcie ostrożni. Wymagajcie. Rozliczajcie. Tylko w ten sposób coś będzie zmieniać się na lepsze – podsumował Bosak, dodając na koniec, że naiwny i niedoinformowany wyborca staje się współwinny deprawacji elit oraz ich poczucia bezkarności” – podsumował Bosak.

Najnowsze