Holandia wprowadzi zakaz importu towarów z osiedli izraelskich na okupowanych terenach palestyńskich. Krajom UE nie udało się dotychczas osiągnąć porozumienia w sprawie zakazu importu towarów z osiedli izraelskich, ale Haga wychodzi przed szereg i robi symboliczny gest sprzeciwu.
Holenderskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że od 22 września będzie obowiązywał zakaz importu, kupna i sprzedaży towarów pochodzących z izraelskich osiedli. Towary te są uznawane za nielegalne na mocy prawa międzynarodowego.
Produkty pochodzące z izraelskich osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich nie będą mogły być wwożone do Holandii, co ogłosił we wtorek rząd Holandii. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oświadczeniu dodało, że „obchodzenie” tego zakazu jest również zabronione.
Izrael okupuje Zachodni Brzeg od 1967 roku. Na tym terytorium, z wyłączeniem Jerozolimy Wschodniej, mieszka ponad 500 000 izraelskich osadników, a także jeszcze około trzech milionów Palestyńczyków. Wszystkie izraelskie osiedla są uznawane za „nielegalne” w świetle prawa międzynarodowego.
„Proponowane środki wzmacniają zobowiązanie Holandii do przestrzegania międzynarodowego zobowiązania prawnego, aby nie przyczyniać się do tej nielegalnej sytuacji ” – oświadczyło ministerstwo w Hadze.
Gest nie jest tylko symboliczny, bo Holandia odbiera jedną trzecią produktów produkowanych i eksportowanych z osiedli izraelskich. Według 413-stronicowego raportu opublikowanego w czerwcu przez pozarządową organizację prawniczą Global Echo, która wnosi pozwy w imieniu Palestyńczyków, Holandia odbiera jedną trzecią całego zarejestrowanego eksportu produktów rolnych uprawianych w „nielegalnych osiedlach izraelskich”; co stanowi prawie połowę całego tego eksportu do Unii Europejskiej.
Kilka krajów UE zagłosowało na początku lipca za zakazem importu towarów z izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu, ale nie osiągnięto tu porozumienia. Irlandia, Belgia i Hiszpania wprowadziły natomiast własne ograniczenia handlowe.
Zwolennicy tego kroku wskazują, że przemoc ze strony armii i osadników na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu gwałtownie wzrosła od początku wojny w Strefie Gazy. Dochodzi tam niemal codziennie do ataków na Palestyńczyków. Izrael reaguje na takie bojkoty bardzo źle i oskarża pomysłodawców o antysemityzm.
