Sejmowe mikrofony zarejestrowały zaskakującą wymianę zdań pomiędzy marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a posłem Kamilem Wnukiem. Lider Nowej Lewicy postanowił zapytać polityka Polski 2050, czy ma z nim jakieś problemy.
Czarzasty i Wnuk spotkali się w okolicy sejmowej mównicy niedługo po głosowaniu nad wyborem nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Marszałek Sejmu miał do polityka Polski 2050 pytanie.
– Słuchaj, a Ty coś masz jakieś problemy ze mną? – pyta Czarzasty. W odpowiedzi Wnuk dopytuje, o jakie problemy miałoby chodzić.
Czarzasty wyjaśnia, że został przez kogoś poinformowany o nieżyczliwych wypowiedziach na swój temat w mediach. – W sprawie tego, co robię i w ogóle, że ja jestem, że tak powiem… marny – mówi przewodniczący Nowej Lewicy.
– Ostatnio, jak byłem w TV Republika, to raczej broniłem Ciebie i Donalda Tuska – odpowiada Wnuk.
– Czyli ktoś źle doniósł. Trzymaj się w takim razie, wszystko jest ok – stwierdza zadowolony Czarzasty. Rozmowa na tym jednak się nie kończy, gdyż Wnuk proponuje marszałkowi, aby sprawdził to dokładnie.
– Nie, nie będę sprawdzał. Może ktoś namotał – odpowiada Czarzasty. W dalszej części rozmowy pyta Wnuka „po co ty tam chodzisz w ogóle, tak nawiasem?”.
– No w TVN-ie nie jestem, bo nikt nie zaprasza – mówi Wnuk.
– Ale to klub musi załatwić, przecież to nie jest problem – tłumaczy Czarzasty. Po reakcji posła Wnuka dodaje jednak: „rozumiem, że jest, dobra”. – Trzymaj się, cześć – kończy rozmowę marszałek Sejmu.
Panie Kolego @pikus_pol zobacz co tu dzisiaj się odwalilo pic.twitter.com/UiO7WIBrQ8
— Piotr Spik🇵🇱 (@PiotrSpik72) May 15, 2026
