Strona głównaWiadomościPolskaUkrainiec z Kanady planował zamach na lotnisku na Okęciu? Sprawę bada prokuratura

Ukrainiec z Kanady planował zamach na lotnisku na Okęciu? Sprawę bada prokuratura

-

- Reklama -

23-letni Ukrainiec z Kanady został zatrzymany na warszawskim lotnisku Okęcie. Sprawa dotyczy wydarzenia z 26 grudnia, jednak dopiero po prawie tygodniu media opisują sprawę. Możliwe, że Ukrainiec z kanadyjskim obywatelstwem planował zamach terrorystyczny.

23-letni Ukrainiec Illia S. mieszkający na co dzień w Kanadzie został zatrzymany na lotnisku Okęcie. Posiadał przy sobie urządzenie zakłócające pasma łączności i nawigacji lotniczej.

Zatrzymanie miało miejsce 26 grudnia. Służby zainteresowały się mężczyzną, ponieważ godzinami przesiadywał w jednym z lokali gastronomicznych w hali odlotów.

„Okazało się, że miał przy sobie urządzenie do zagłuszania fal radiowych, działające w pasmach częstotliwości zarezerwowanych dla łączności i nawigacji lotniczej” – podaje rp.pl.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Skiba przekazał redakcji, że Ukraińcowi postawiono zarzut z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 212 ust. 1 pkt 4 Prawa lotniczego. Chodzi o usiłowanie działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu lotniczego.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie Ukraińca. Sąd zezwolił na to nazajutrz.

– Podejrzany ma 23 lata i deklaruje, że na stałe mieszka w Kanadzie. Nie przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia, które na wstępnym etapie śledztwa nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym – powiedział rp.pl prok. Skiba.

Śledczy chcą sprawdzić, czy zatrzymany bywał wcześniej w hali odpraw i jak długo obserwował teren. Monitoring może potwierdzić ewentualne wcześniejsze wizyty.

Ponadto ma nastąpić dokładne zbadanie laptopa i telefonu Ukraińca a także samej zagłuszarki, w tym jej mocy, konfiguracji i przeznaczenia.

– Jeśli ktoś chce wypić kawę, to nie jedzie na lotnisko, by przesiadywać tam godzinami, tylko na Starówkę czy do Bliklego. Zachowanie podejrzanego wymaga wnikliwego zbadania – powiedział prok. Skiba.

Sprawa dopiero dzisiaj została przedstawiona opinii publicznej.

Najnowsze