Strona głównaWiadomościPolska"Polski" samochód elektryczny wciąż może powstać? Chińczycy kuszą nową władzę

„Polski” samochód elektryczny wciąż może powstać? Chińczycy kuszą nową władzę

-

- Reklama -

Daniel Li, prezes Geely — jednego z największych chińskich koncernów motoryzacyjnych, chce przekonać Warszawę, by nie rezygnowała z budowy polskiego samochodu elektrycznego.

Izera, czyli polski samochód elektryczny, miał być jednym z flagowych projektów rządu Mateusza Morawieckiego, a ostatecznie stała się jednym z wielu projektów, które nie wypaliły.

- Reklama -

Następcy PiS-u niezbyt przychylnie patrzą na pomysł zbudowania chińskimi rękoma polskiego samochodu elektrycznego.

- Reklama -

Portal Business Insider dotarł do listu, który strategiczny partner Izery, firma Geely, napisała do prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa

- Reklama -

Chińczycy chcą przekonać rząd Donalda Tuska, że Izera to projekt z przyszłością. „Fabryka w Jaworznie stanie się jednym z największych w regionie zakładów produkcji wyłącznie pojazdów elektrycznych” — piszą.

W liście Geely wyraźnie daje znać, że firmie zależy na czasie i chciałaby szybko poznać decyzję nowych warszawskich władz.

Daniel Li podkreśla w liście do Warszawy „znaczące możliwości poszerzenia strategicznego partnerstwa” między Izerą a Geely. „Zakres współpracy między EMP i Geely obejmuje różne obszary, w tym rozwój pojazdów, licencjonowanie technologii platformy, łańcuch dostaw i wsparcie produkcyjne. Wspólnie oba zespoły osiągnęły kluczowe kamienie milowe w rozwoju produktu i zbudowały wzajemne zaufanie podczas tego procesu” – dodaje Chińczyk.

Geely zapewnia, że fabryka w Jaworznie oznacza: „7 tys. miejsc pracy i nawet 30 tys. miejsc pracy w firmach powiązanych z produkcją; napędzenie zielonej transformacji na obszarze pogórniczym, a także rozwój innowacyjności regionu” – pisze BI.

„Wspólna produkcja w Jaworznie może również przyciągnąć do Polski kluczowych dostawców w łańcuchu wartości EV do Polski, takich jak baterie i duże komponenty metalowe” – twierdzi Li.

Chińczycy wzywają Polaków do podjęcia rozmów. „Jesteśmy szczególnie zainteresowani zrozumieniem Państwa wizji marki Izera / polskiego rynku motoryzacyjnego, strategii nowego rządu i podejścia do promowania pojazdów elektrycznych. To znacznie ułatwi nam badanie (…), które spodziewamy się sfinalizować w 2024 r.” – piszą.

Li zaprasza Pawła Borysa do Chin Ludowych. „Chciałbym serdecznie zaprosić Pana do odwiedzenia siedziby Geely w Hangzhou w Chinach w dogodnym dla Pana terminie. Alternatywnie, jestem w stanie przyjechać do Polski na rozmowę, aby stworzyć solidne fundamenty pod naszą przyszłą współpracę” – napisał prezes Geely.

Business Insider zapytał Electromobility Poland o możliwość uruchomienia linii produkcyjnej do 2026 roku.

„W chwili obecnej cele dotyczące uruchomienia w połowie 2026 r. nowych mocy produkcyjnych dla ok. 100 tys. samochodów elektrycznych rocznie mieszczą się w zaplanowanym harmonogramie. Wymaga to jednak szybkich decyzji związanych z zapewnieniem dalszego finansowania projektu” – twierdzi EMP.

Sprawa może ponoć ruszyć, jeśli tylko zostaną podjęte decyzje dotyczące finansowania projektu.

„Stopień zaawansowania prac związany z formalnym przygotowaniem inwestycji, ustalone z partnerem technologicznym ramy współpracy, a także zaawansowanie prac czynią harmonogram ambitnym, ale wciąż realnym do realizacji. Geely ma olbrzymie doświadczenie w realizacji tego typu projektów, działa w sprawdzonych procesach i standardach przyjętych w branży motoryzacyjnej. Zaangażowanie takich partnerów jest gwarancją zarówno wykonalności, jak i terminowości realizacji projektów” – wskazano.

Najnowsze