Strona głównaWiadomościPolskaBraun na liście "wrogów Ukrainy". "Czy ktoś coś z tym zrobi czy...

Braun na liście „wrogów Ukrainy”. „Czy ktoś coś z tym zrobi czy będziemy czekać na powtórkę z terrorki z czasów II RP?”

-

- Reklama -

Poseł Grzegorz Braun znów na cenzurowanym. Tym razem jednak u naszych „najdroższych sojuszników”. Polityk Konfederacji trafił bowiem na „czarną listę” organizacji Myrotworec, która tropi „wrogów Ukrainy”.

Myrotworec ma nieoficjalne powiązania z ukraińskimi służbami. Współpracuje ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy i ukraińskim resortem spraw wewnętrznych.

- Reklama -

Grzegorz Braun został wpisany na oficjalną listę „wrogów Ukrainy” 29 listopada. Dodano także kuriozalne uzasadnienie, podobne w tonie do tez stawianych choćby przez niegdysiejszą wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Gosiewską. Jak bowiem czytamy, wpisano tam „udział w aktach agresji humanitarnej przeciw Ukrainie w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej”. Dodatkowo Ukraińcy zarzucają polskiemu posłowi „prawdopodobną współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi” i „rozpowszechnianie narracji kremlowskiej propagandy”.

Braunowi przypisano też – niezgodnie z prawdą – współorganizowanie protestów i blokady na polsko-ukraińskich przejściach granicznych. Stwierdzono też, że jego pseudonim to „ruska onuca”.

-------- WSPARCIE NCZAS.INFO --------

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Jak przypomina portal kresy.pl, wcześniej na tej samej liście znalazł się m.in. jeden z faktycznych współorganizatorów protestu polskich przewoźników Rafał Mekler. Upubliczniono także część jego danych kontaktowych. Jemu także w uzasadnieniu przypisano „udział w aktach agresji humanitarnej przeciw Ukrainie w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej” oraz „prawdopodobną współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi (…) w ujawnianiu i blokowaniu ładunków wojskowych celem osiągnięcia osobistych korzyści finansowych”.

„Czy umieszczenie polskiego posła na ukraińskiej liście zabójstw nie jest bezpośrednim uderzeniem w majestat polskiego państwa? Czy ktoś coś z tym zrobi czy będziemy czekać na powtórkę z terrorki z czasów II RP?” – napisał jeden z użytkowników portalu X.

„Dobre pytanie?” – zgodził się Braun.

Źródło:kresy.pl/X
spot_img

Najnowsze