Strona głównaWiadomościPolitykaPięć postulatów Bosaka spod TK. „Musi dojść do dymisji rządu Donalda Tuska”

Pięć postulatów Bosaka spod TK. „Musi dojść do dymisji rządu Donalda Tuska”

-

- Reklama -

Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Konfederacji, przedstawił w poniedziałek pod Trybunałem Konstytucyjnym pięć żądań wobec rządu. Postulaty Bosaka są proste: wycofać policję z TK, odblokować pracę Trybunału, przestać używać służb do nielegalnych celów, rozliczyć winnych i zmienić rząd. Polityk ocenił, że to, co wydarzyło się w TK, „nie ma podstawy prawnej” i jest „działaniem siłowym”. Zapowiedział przy tym, że Konfederacja nie wyklucza złożenia uchwały o skróceniu kadencji Sejmu już na najbliższym posiedzeniu.

Postulaty Bosaka pod Trybunałem. Pięć żądań

– To, co się wydarzyło, to jest działanie siłowe. W związku z czym żądamy kilku rzeczy, które muszą się wydarzyć, żebyśmy w ogóle mogli usiąść do stołu rozmów – mówił Bosak na konferencji prasowej. Na koniec sam je podsumował. Oto postulaty Bosaka:

- Reklama -
  1. wycofanie policji z terenu i budynku TK,
  2. odblokowanie pracy Trybunału i powrót Straży TK do pilnowania porządku,
  3. zaprzestanie wykorzystywania policji i służb w nielegalnych celach,
  4. pociągnięcie winnych do odpowiedzialności, w tym prawdopodobnie ministra spraw wewnętrznych,
  5. dymisja rządu Donalda Tuska.

– Policja nie ma prawa, nie ma żadnego prawa paraliżować tej pracy – podkreślał. Ponadto zaznaczył, że goście Trybunału muszą czuć się bezpiecznie, „niezależnie czy to będzie prezydent, poseł, wicemarszałek Sejmu”.

- Reklama -

Dymisja Kierwińskiego i Tuska, wybory przedterminowe

– Domagamy się nie tylko dymisji ministra Kierwińskiego, który wydał te nielegalne polecenia (…), domagamy się dymisji premiera – mówił Bosak. Przypomniał zresztą, że Konfederacja już w sobotę zapowiedziała uchwałę o skróceniu kadencji Sejmu. Zmianę premiera w drodze konstruktywnego wotum nieufności Konfederacja poprze, ale – jak ocenił – „bardziej realistyczne jest po prostu skrócenie kadencji Sejmu, pójście na przyspieszone wybory i następnie rozliczanie tych nieprawości”.

- Reklama -

Wicemarszałek zaapelował też do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) i do byłego marszałka Sejmu Szymona Hołowni, by postawili się premierowi. Tymczasem Tusk zapewnia, że „nie ustąpi przed przemocą”, choć to jego rząd ściągnął policję pod Trybunał.

Postulaty Bosaka i ostrzeżenie przed eskalacją

Przede wszystkim Bosak wyliczył przepisy kodeksu karnego, które jego zdaniem mogły zostać złamane: art. 135 (czynna napaść na prezydenta), art. 128 (zamach na konstytucyjny organ państwa), art. 222 (naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego) i art. 224 (wywieranie wpływu siłą na działanie konstytucyjnego organu). O art. 135 mówił już wcześniej prokurator.

Bosak ostrzegł przy tym, że decyzje podejmowane „rzekomo w imieniu Trybunału Konstytucyjnego przez osoby, które nie są zaprzysiężonymi sędziami”, będą traktowane w kategoriach art. 128 kk. – I tu nie będzie dla nikogo taryfy ulgowej – zapowiedział. Do funkcjonariuszy zaś mówił: – Każdy funkcjonariusz, jeżeli otrzyma rozkaz sprzeczny z prawem, ma prawo go odmówić.

Docenił natomiast nocną interwencję prezydenta Karola Nawrockiego, który w obronie Konstytucji wprowadził do TK wiceprezesa Trybunału, sędziego Bartłomieja Sochańskiego. – Prezydent sparaliżował tej nocy efektywne dokonanie tego zamachu – ocenił. Całą sytuację nazwał „scenariuszem niczym pisanym na Kremlu”, który „musi natychmiast zostać przerwany”.

Źródła

Najnowsze