Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Konfederacji, przedstawił w poniedziałek pod Trybunałem Konstytucyjnym pięć żądań wobec rządu. Postulaty Bosaka są proste: wycofać policję z TK, odblokować pracę Trybunału, przestać używać służb do nielegalnych celów, rozliczyć winnych i zmienić rząd. Polityk ocenił, że to, co wydarzyło się w TK, „nie ma podstawy prawnej” i jest „działaniem siłowym”. Zapowiedział przy tym, że Konfederacja nie wyklucza złożenia uchwały o skróceniu kadencji Sejmu już na najbliższym posiedzeniu.
Postulaty Bosaka pod Trybunałem. Pięć żądań
– To, co się wydarzyło, to jest działanie siłowe. W związku z czym żądamy kilku rzeczy, które muszą się wydarzyć, żebyśmy w ogóle mogli usiąść do stołu rozmów – mówił Bosak na konferencji prasowej. Na koniec sam je podsumował. Oto postulaty Bosaka:
- wycofanie policji z terenu i budynku TK,
- odblokowanie pracy Trybunału i powrót Straży TK do pilnowania porządku,
- zaprzestanie wykorzystywania policji i służb w nielegalnych celach,
- pociągnięcie winnych do odpowiedzialności, w tym prawdopodobnie ministra spraw wewnętrznych,
- dymisja rządu Donalda Tuska.
– Policja nie ma prawa, nie ma żadnego prawa paraliżować tej pracy – podkreślał. Ponadto zaznaczył, że goście Trybunału muszą czuć się bezpiecznie, „niezależnie czy to będzie prezydent, poseł, wicemarszałek Sejmu”.
Dziś pod TK na konferencji prasowej przekazałem postulaty, z którymi bierzemy udział w protestach:
1. Wycofać Policję z budynku i terenu TK.
2. Odblokować pracę TK. Umożliwić prezesom, sędziom i Straży wykonywanie obowiązków.
3. Zaprzestać wykorzystywania Policji i służb do nielegalnych działań. Nie niszczyć morale służb mundurowych i zaufania w łańcuchu dowodzenia.
4. Rozliczyć winnych zamachu na organ konstytucyjny – dowódców i ich zwierzchników, w tym członków rządu.
5. Podać rząd Tuska do dymisji.
Poniżej pełne nagranie konferencji prasowej:
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) November 2, 2026
Dymisja Kierwińskiego i Tuska, wybory przedterminowe
– Domagamy się nie tylko dymisji ministra Kierwińskiego, który wydał te nielegalne polecenia (…), domagamy się dymisji premiera – mówił Bosak. Przypomniał zresztą, że Konfederacja już w sobotę zapowiedziała uchwałę o skróceniu kadencji Sejmu. Zmianę premiera w drodze konstruktywnego wotum nieufności Konfederacja poprze, ale – jak ocenił – „bardziej realistyczne jest po prostu skrócenie kadencji Sejmu, pójście na przyspieszone wybory i następnie rozliczanie tych nieprawości”.
Wicemarszałek zaapelował też do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) i do byłego marszałka Sejmu Szymona Hołowni, by postawili się premierowi. Tymczasem Tusk zapewnia, że „nie ustąpi przed przemocą”, choć to jego rząd ściągnął policję pod Trybunał.
Postulaty Bosaka i ostrzeżenie przed eskalacją
Przede wszystkim Bosak wyliczył przepisy kodeksu karnego, które jego zdaniem mogły zostać złamane: art. 135 (czynna napaść na prezydenta), art. 128 (zamach na konstytucyjny organ państwa), art. 222 (naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego) i art. 224 (wywieranie wpływu siłą na działanie konstytucyjnego organu). O art. 135 mówił już wcześniej prokurator.
Bosak ostrzegł przy tym, że decyzje podejmowane „rzekomo w imieniu Trybunału Konstytucyjnego przez osoby, które nie są zaprzysiężonymi sędziami”, będą traktowane w kategoriach art. 128 kk. – I tu nie będzie dla nikogo taryfy ulgowej – zapowiedział. Do funkcjonariuszy zaś mówił: – Każdy funkcjonariusz, jeżeli otrzyma rozkaz sprzeczny z prawem, ma prawo go odmówić.
Docenił natomiast nocną interwencję prezydenta Karola Nawrockiego, który w obronie Konstytucji wprowadził do TK wiceprezesa Trybunału, sędziego Bartłomieja Sochańskiego. – Prezydent sparaliżował tej nocy efektywne dokonanie tego zamachu – ocenił. Całą sytuację nazwał „scenariuszem niczym pisanym na Kremlu”, który „musi natychmiast zostać przerwany”.


