Strona głównaGŁÓWNYSzokujące sceny w Krakowie! Atak obcokrajowców na Polaków i bójka w tramwaju

Szokujące sceny w Krakowie! Atak obcokrajowców na Polaków i bójka w tramwaju

-

- Reklama -

Atak obcokrajowców w tramwaju linii 50 w Krakowie zamienił zwykłą jazdę w horror – grupa napastników zaczepiła kobietę, a gdy dwaj Polacy stanęli w jej obronie, rozpętała się bójka. Pasażerowie uciekali w panice, butelki latały po przystanku, a bezpieczeństwo w Krakowie znów okazało się pustym hasłem. Policja zatrzymała już dwóch sprawców.

Atak obcokrajowców na Polaków

Czwartek, 6 sierpnia, godzina 20. Tramwaj linii 50 na ulicy Nowosądeckiej, przystanek Bieżanowska. Zwykły wieczór w Krakowie, który nagle zamienił się w scenę z filmu grozy. Grupa sześciu obcokrajowców zaczęła uciążliwie zaczepiać jedną z pasażerek. Gdy kobieta zwróciła im uwagę, a dwaj Polacy – zwykli mężczyźni jadący do domu – stanęli w jej obronie, rozpętało się piekło.

- Reklama -

Atak obcokrajowców nie ograniczył się do słów. Doszło do fizycznego ataku na Polaków. Jeden z obrońców doznał obrażeń (na szczęście lekkich, bez hospitalizacji). Reszta pasażerów w panice opuszczała pojazd. Agresja przeniosła się na przystanek: napastnicy biegali, rzucali szklanymi butelkami, walili w szyby tramwaju i obrzucali wulgaryzmami wszystkich dookoła. Nagrania świadków i monitoring MPK uwieczniły te sceny.

To nie jest pojedynczy incydent. To symptom. Bezpieczeństwo w Krakowie, ale i w całej Polsce od lat systematycznie topnieje pod naporem niekontrolowanego napływu przybyszów, którzy najwyraźniej nie rozumieją – albo nie potrafią rozumieć – elementarnych zasad życia w cywilizowanym społeczeństwie.

Media głównego nurtu, czyli głównie lewicowe i „postępowe”, natychmiast próbują zamazać narodowość sprawców, ale statystyki mówią jasno – w Polsce najszybciej rośnie przestępczość wśród obcokrajowców. I to właśnie ataki obcokrajowców wywołują największe oburzenie wśród normalnych mieszkańców.

Bójka w tramwaju – polscy bohaterowie i obcy bandyci

Dwóch Polaków zrobiło to, co Polacy mają we krwi – stanęli w obronie kobiety. Reszta pasażerów – jak to często bywa – uciekła. Nikt nie ma prawa ich potępiać: gdy sześciu agresywnych osobników zaczyna wściekać się w zamkniętej przestrzeni, instynkt samozachowawczy bierze górę. Ale ta bójka pokazuje, dokąd zmierzamy. Kiedyś w polskim tramwaju problemem był pijany menel. Dziś – zorganizowana grupa obcych bandziorów, która nie boi się ani świadków, ani kamer, ani nawet nadjeżdżającej policji.

Policjanci z VI Komisariatu pojawili się na miejscu, przeszukali okolicę, ale napastnicy zbiegli. Dopiero dzięki nagraniom i determinacji poszkodowanych, którzy złożyli zawiadomienie, w piątek, 7 sierpnia, udało się zatrzymać dwóch napastników. Trwają przesłuchania i poszukiwania pozostałych.

Bezpieczna Polska – mit, który pęka?

„Czy to bezpieczne miasto?” – pyta jeden ze świadków. Pytanie retoryczne. Bezpieczeństwo w Krakowie i w całej Polsce staje się coraz bardziej teoretyczne. Statystyki pokazują, że rośnie przestępczość obcokrajowców, praktycznie codziennie w wiadomościach można przeczytać o przestępstwach i wykroczeniach dokonanych przez przybyszów.

Różne korporacje a przede wszystkim politycy sprowadzają „tanią siłę roboczą”, a zwykli Polacy zapłacą za to słony rachunek – strachem, obrażeniami, poczuciem bezradności, a niektórzy życiem, o czym już Polki i Polacy przekonali się wielokrotnie.

Najwięcej przybyszów sprowadzono do Polski za rządów PiS i premiera Mateusza Morawieckiego, szczególnie od roku 2018, ale uśmiechnięta koalicja Tuska kontynuuje ten trend.

Jeżeli Polacy dalej będą wierzyć tym dwóm fałszywym obozom politycznym i ich przystawkom i mutacjom, to niedługo obudzimy się w kraju przypominającym afrykańskie i bliskowschodnie osadnictwo. Tak budzą się już dzisiaj mieszkańcy Europy Zachodniej, ale oni już nic nie mogą z tym zrobić, pozostaje im jedynie ucieczka z rodzinnego kraju jeżeli chcą bezpieczeństwa, spokoju, kultury i cywilizacji. My mamy jeszcze szansę zatrzymać ten proces i uratować Polskę. Decydująca bitwa za rok podczas wyborów parlamentarnych.

Głosujmy mądrze.

Najnowsze