Sąd we Wrocławiu zadecydował o najbliższej przyszłości 18-letniego Ukraińca, który zaatakował i kilkukrotnie ranił nożem 30-letnią Polkę. Kobieta opuściła już szpital.
Prok. Mateusz Kuciński z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabrycznej przekazał dziennikarzom, że sąd przyjął wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt dla Ukraińca.
– Sąd podzielił nasze stanowisko, że w tym wypadku zachodzi obawa, że podejrzany, który nie ma stałego miejsca zamieszkania, może zbiec. Czyn, którego się dopuścił, jest zagrożony wysoką karą – powiedział prof. Kuciński.
W poniedziałek 18-letni Ukrainiec usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa poprzez atak nożem i zadanie kilku ran kłutych w okolicach szyi i klatki piersiowej. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień, jak przekazał WP rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prokurator Jakub Dłubacz.
Atak miał miejsce w sobotę wieczorem na osiedlu przy ul. Gagarina. 18-letni Ukrainiec podążał najpewniej za Polką aż do jej bloku, gdzie ją napadł. Został potem zatrzymany w sklepie, kobieta w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Więcej o tym przeczytacie w artykułach poniżej.
Wrocław. 18-letni Ukrainiec zaatakował nożem Polkę. Kobieta walczy o życie
Ukraiński konsulat opublikował w niedzielę oświadczenie. Przekazano w nim, że „z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa”.
„Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej” – zaznaczono.
Z obecnych ustaleń wynika, że Ukrainiec i jego ofiara nie znali się. Grozi mu dożywocie.
Najnowsze informacje o stanie zdrowia 30-latki z Wrocławia. 18-letni Ukrainiec usłyszał zarzuty
