Dania, Grenlandia i USA zamierzają w przyszłym tygodniu podpisać porozumienie wzmacniające bezpieczeństwo Arktyki i Północnego Atlantyku – poinformowała w piątek kancelaria premierki Danii Mette Frederiksen.
Jak stwierdzono w komunikacie, podpisanie umowy przez przedstawicieli trzech rządów ma się odbyć podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Następnie dokument, aby mógł wejść w życie musi przejść niezbędne procedury parlamentarne – napisano.
Według Frederiksen jest to umowa uznająca suwerenność i integralność terytorialną Królestwa (Danii) oraz prawo mieszkańców Grenlandii do samostanowienia”.
Z kolei premier Grenlandii, Jens-Frederik Nielsen, cytowany w tym samym oświadczeniu, zwrócił uwagę, że „umowa uwzględnia interesy Grenlandii oraz nasze miejsce we współpracy międzynarodowej”. „Przyniesie ona korzyści nam wszystkim” – podkreślił.
W styczniu szef dyplomacji Danii Lars Lokke Rasmussen oraz ówczesna ministra spraw zagranicznych Grenlandii Vivian Motzfeldt po spotkaniu z wiceprezydentem JD Vance’em i sekretarzem stanu Markiem Rubio w Waszyngtonie zdecydowali o powołaniu grupy roboczej.
Jej zadaniem było przygotowanie rozwiązań na temat przyszłości Grenlandii po roszczeniach prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących należącej do Danii wyspy oraz groźbach jej zajęcia. Trump oskarżał rząd w Kopenhadze o rzekome zaniedbywanie bezpieczeństwa Grenlandii w obliczu zagrożeń ze strony Rosji i Chin.
W 1951 r. Dania i USA podpisały umowę na temat obecności żołnierzy amerykańskich na Grenlandii, a do jej uzupełnienia doszło w 1992 r. W północno-zachodniej części wyspy istnieje kosmiczna baza wojskowa Pituffik (dawniej Thule).


