Strona głównaWiadomościPolskaAmbasador Iranu: To minimum, którego oczekujemy od Polski

Ambasador Iranu: To minimum, którego oczekujemy od Polski

-

- Reklama -

Warszawa w roli bliskowschodniego rozjemcy? Ambasador Iranu Eisa Kameli w rozmowie z Polsat News zaprasza Polskę do dyplomatycznej gry.

Zdaniem ambasadora, usytuowanie Polski na arenie międzynarodowej sprawia, że właśnie ona mogłaby stanowić pomost między stronami konfliktu.

- Reklama -

Polska, ze względu na swoje relacje z Amerykanami oraz historyczne więzi z Teheranem, ma potencjał, by pomóc w zmniejszeniu napięć. Uważamy Polskę za naszego przyjaciela w Europie – powiedział Kameli.

Obydwa kraje, zarówno Polska i Iran, doświadczyły wojny. Polska przeżyła II wojnę światową i wie, co niesie ze sobą napaść na kraj: cierpienie, zniszczenia, problemy humanitarne. My również mamy podobne doświadczenia. W przeszłości, za czasów Saddama, doszło do ośmioletniej wojny przeciwko Iranowi. W ubiegłym roku przez 12 dni Stany Zjednoczone broniły Izraela, który nas atakował, a obecnie odgrywają główną rolę w trwającej agresji – kontynuował ambasador w rozmowie z Polsat News.

- Prośba o wsparcie -

Kameli wyraźnie zaznaczył, że Teheran nie formułuje wobec Warszawy żadnych oczekiwań o charakterze militarnym.

Oczekujemy od Polski, że w wymiarze humanitarnym potępi wszelkie straty będące rezultatem tej agresji. To minimum, którego oczekujemy – kwestia ta dotyczy względów humanitarnych i praw człowieka – podsumował ambasador Iranu w Polsce.

Jak Aryjczycy z Aryjczykami. Historia stosunków polsko-perskich

Źródło:Polsat News

Najnowsze