Strona głównaGŁÓWNYIzraelska sieć restauracji ogłosiła upadłość. W tle ludobójstwo w Strefie Gazy

Izraelska sieć restauracji ogłosiła upadłość. W tle ludobójstwo w Strefie Gazy

-

- Reklama -

Sieć izraelskich restauracji ogłosiła upadłość. Wcześniej właściciele mieli spotkać się z bojkotem, a także otrzymywać „nienawistne wiadomości”. – Trzymanie się czystej koncepcji Tel Awiwu stało się zbyt trudne, zbyt kontrowersyjne i zbyt opresyjne – stwierdzili, pytani o plany na zawodową przyszłość.

Sieć Boker Tov zamknęła ostatni lokal w Antwerpii. Już przed wieloma miesiącami właściciele zlikwidowali swoje lokale znajdujące się w dzielnicach portowej i południowej miasta – Eilandje oraz Zuid. Zamknięty został także punkt w mieście Gent. Według flamandzkiego portalu HLN – który dotarł do dokumentów – sieć ogłosiła upadłość.

- Reklama -

W 2025 r. Boker Tov był w sądowym postępowaniu restrukturyzacyjnym. Sieć miała też doświadczać bojkotu, który był pokłosiem izraelskiego ludobójstwa w Strefie Gazy. Przypomnijmy, że w połowie września 2025 r. nawet niezależna Międzynarodowa Komisja Śledcza ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich, w tym Wschodniej Jerozolimy, i Izraela orzekła, że Izrael popełnia w Strefie Gazie ludobójstwo.

W ratowaniu żydowskiej sieci brał udział nawet sam premier Belgii Bart de Wever, do 2025 r. burmistrz Antwerpii, który pojawił się w lokalu. To jednak nie wystarczyło, by ocieplić wizerunek i odzyskać klientów.

Właściciele mieli też doświadczać nieprzyjemności ze strony klientów. – Zaczęło się od środkowych palców i negatywnych opinii w Google, ale w pewnym momencie dostawaliśmy 1000 nienawistnych wiadomości na godzinę – twierdził w rozmowie z HLN współwłaściciel Tom Sas. On i współprowadząca z nim biznes partnerka Lori Dardikman mieli otrzymywać życzenia śmierci.

– Wartości Boker Tov pozostają, ale trzymanie się czystej koncepcji Tel Awiwu stało się zbyt trudne, zbyt kontrowersyjne i zbyt opresyjne. Ten rozdział jest zamknięty. Możliwym nowym wpływem jest Ibiza. Jeżdżę tam od 25 lat, a kuchnia jest bardzo podobna do tej, którą robiliśmy kiedyś – powiedział Sas, mówiąc o przyszłości.

Źródło:HLN/Radio ZET

Najnowsze