W programie Liga Debat w Kanale Zero mec. Jacek Wilk z Konfederacji Korony Polskiej ocenił, że bez wątpienia mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa. Przywołał też art. 13 Konstytucji, mówiący o delegalizacji partii, które się tego dopuszczają.
– Nie ma żadnych wątpliwości, co do tego, że mamy do czynienia z zamachem, a dokładnie z zamachem na konstytucyjny organ państwa i osoby, które działają na zlecenie rządu w tym momencie popełniają przestępstwo z art. 128 Kodeksu karnego, który w par. 1. mówi: Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej dokonuje działań w tym kierunku, podlega karze od lat 3 do 20 pozbawienia wolności – wskazał Wilk.
– Proszę Państwa, to jest zbrodnia. To jest zbrodnia. To nawet nie jest zwykłe przestępstwo – podkreślił mecenas.
– Z kolei par. 3 mówi: Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu, podlega karze od roku do 10 lat – dodał.
– Z takimi właśnie czynami mamy teraz do czynienia. Z takich czynów będą te osoby rozliczane, a wszystko dzieje się na podstawie zupełnie bezprawnego zarządzenia p. Anny Krowin-Piotrowskiej, które nie ma żadnej podstawy prawnej, które jest wydane przez osobę kompletnie do tego nieuprawnioną, a do tego jeszcze, jak się okazało, jak sprawdzili internauci, zostało napisane przez p. Berka, a więc jeszcze przez kogoś innego – ocenił prawnik.
– Więc mamy do czynienia z kompletnym, totalnym bezprawiem. Ale zwracam Państwu uwagę na jeszcze jedną rzecz: art. 13 Konstytucji mówi wyraźnie, że zakazane jest istnienie partii politycznej lub innej organizacji, która za pomocą przemocy chce przejąć władzę albo wpływać na politykę państwa. To, co robi partia rządząca w tym momencie, i jej przystawki, powoduje, że te partie stają się nielegalne. Wykonują, z punktu widzenia Konstytucji, działania nielegalne – wskazał Wilk.
– Kiedy przywrócimy Trybunał Konstytucyjny, zresetujemy go albo przeprowadzimy jakąś inną jego reformę, to pierwszym wnioskiem do tego Trybunału powinien być wniosek o delegalizację tego typu partii politycznych, które dopuszczają się przemocy w celu przejęcia władzy w państwie – oświadczył.
W dalszej części programu przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej ocenił, że aktualnie najważniejszym problemem w Polsce jest ten rozgrywający się wokół Trybunału Konstytucyjnego.
– Rządząca większość faszystowskimi metodami dokonuje siłowego przejęcia tego Trybunału, bardzo ważnego organu państwa, i to na podstawie świstka, który nie ma żadnej wartości prawnej. To jest totalny świstek, warty mniej niż papier, na którym został wydrukowany – powiedział.
– Dlatego najważniejszym celem przyszłego parlamentu, za rok, pierwszym celem będzie to, żeby niezwłocznie powołać Trybunał Stanu i przed nim postawić winnych obecnego zamachu na organ konstytucyjny – wskazał.
– Po drugie, uzurpatorzy powinni odpowiadać z art. 128 Kodeksu karnego. I wreszcie, trzeba przeprowadzić reformę i naprawę Trybunału Konstytucyjnego, aby przed nim przeprowadzić wniosek o delegalizację tych faszystowskich partii, które ten zamach teraz przeprowadzają, gdyż stosują one metody siłowe do wpływania i przejmowania władzy, co jest wyraźnie zakazane przez art. 13 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej – podkreślił.
– Ale żeby to wszystko zrobić, muszą się odbyć wybory – zaznaczył, apelując do wyborców o rozsądne głosowanie oraz o niezgodę na ewentualne odraczanie wyborów.


