Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie TV Republika ocenił, że postępowanie szefa rządu warszawskiego Donalda Tuska jest analogiczne do tego, co w kwestii Ukrainy robi Władimir Putin. Jak dodał, „tak grubego rajdu na jakąś instytucję nie mieliśmy”.
Bosak był pytany m.in. o słowa premiera rządu warszawskiego, jakie wczoraj zamieścił na portalu X.
„Rozwiązanie konfliktu jest proste i możliwe bez zmian w Konstytucji. Prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja, a oni podejmują swoje obowiązki w Trybunale. Póki co, @NawrockiKn wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polskę kosztować. Demokratyczne państwo prawa nie może ustąpić przed przemocą, niezależnie od tego, jak potężne zewnętrzne siły wspierać będą atak PiS, Konfederacji, Brauna i Nawrockiego. I nie ustąpi” – napisał na portalu X Donald Tusk.
Rozwiązanie konfliktu jest proste i możliwe bez zmian w Konstytucji. Prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja, a oni podejmują swoje obowiązki w Trybunale. Póki co, @NawrockiKn wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polskę kosztować. Demokratyczne państwo prawa nie może ustąpić przed przemocą, niezależnie od tego, jak potężne zewnętrzne siły wspierać będą atak PiS, Konfederacji, Brauna i Nawrockiego. I nie ustąpi.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 2, 2026
Tusk jak Putin
Pytany, jak ocenia te słowa, Bosak odparł, że „dokładnie tak samo, jak słowa Putina o tym, że bardzo łatwo można zakończyć konflikt na Ukrainie”.
– Dzisiaj stawia Pan znak równości między słowami premiera Donalda Tuska a słowami Władimira Putina? – pytał prowadzący program Andrzej Gajcy.
– Putin prowadzi na Ukrainie specjalną operację wojskową, a Tusk prowadzi w TK specjalną operację konstytucyjną. Moim zdaniem jest tu analogia – tu i tu bezprawie, tu i tu użycie siły, tu i tu fałszywa retoryka, że w zasadzie do pokoju jeden krok, tylko się poddajcie – skwitował wicemarszałek Sejmu.
– No i też Donald Tusk mówi, że za wami stoi – za Konfederacją, PiS-em, Braunem i prezydentem Nawrockim – Rosja – podkreślił prowadzący.
– Za nami stoją normalni Polacy. A to, co robi Tusk w tej chwili, to jest niestety korzystne dla Rosji i w ogóle dla państw, które Polsce źle życzą, dlatego że burzy zaufanie pomiędzy obywatelami i władzami, i urzędami, a po drugie burzy zaufanie pomiędzy funkcjonariuszami służb a ich dowódcami i pomiędzy dowódcami a ich cywilnymi zwierzchnikami – odparł Bosak.
Kryzys w sektorze bezpieczeństwa
– Moim zdaniem ogromna szkoda dla sektora bezpieczeństwa jest w tej chwili wyrządzana przez rząd. I nazwisko, które tu powinno paść, to też jest minister Kierwiński. On ma tu bardzo poważną odpowiedzialność. Sądzę, że w przyszłości będzie odpowiadał karnie za to, co się dzieje w tej chwili – dodał wicemarszałek Sejmu.
„Są w stanie, z czasem, oszukać sami siebie”
Bosak został też zapytany, czy Tusk „jest świadomy tego, że dokonuje zamachu stanu na konstytucyjny organ państwa”. – Ja nie znam tego człowieka osobiście, nie rozmawiałem z nim w zasadzie nieoficjalnie, więc nie mam pojęcia. Natomiast jakbym miał wnioskować z przesłanek publicznych, to wydaje mi się, że on nie tylko serwuje propagandę, ale sam jest owładnięty tym rodzajem politycznego sekciarstwa, które można odczytać z jego wpisów i z wypowiedzi jego zwolenników – powiedział.
– Mam trochę nieoficjalnego kontaktu z politykami Koalicji Obywatelskiej – podobnie jak z PiS-u, PSL czy Lewicy, rozmawiam ze wszystkimi, żeby było jasne – i z tego nieoficjalnego kontaktu wynika, że oni często wierzą w to, co mówią w mediach, że to nie jest postawa cyniczna. Czyli, że – krótko mówiąc – doktrynerstwo, ideologiczne sekciarstwo i polityczne partyjniactwo jest w stanie tak wejść do człowieka w psychikę, że czytając nawet proste przepisy ustawowe czy konstytucyjne można po prostu ignorować ich znaczenie i widzieć to, co chce się widzieć. To jest zjawisko opisane w psychologii wielokrotnie. Ludzie po prostu czasem są w stanie, oszukując innych, z czasem oszukać sami siebie. I wydaje mi się, że to może być ten przypadek – mówił dalej.
„Najgrubsza afera”
– Nie mam wątpliwości, że Donald Tusk stoi za tym wszystkim. Minister Kierwiński jest w bardzo wąskim kręgu osób, z którymi wszystko jest uzgadniane, więc jeżeli mówimy o art. 128 Kodeksu karnego, tzn. zamachu na konstytucyjną instytucję państwa, to dla mnie są pierwszymi dwoma podejrzanymi, którzy to koordynują i będzie trzeba odtworzyć z dokumentów, z meldunków policyjnych, z meldunków także innych służb państwowych, z notatek służbowych, które w tej chwili w ostatnich dniach powstają, z dzienników wejść i wyjść do różnych urzędów, budynków, dowództw będzie trzeba odtworzyć po prostu sekwencję zdarzeń i sądzę, że w przyszłości będzie to przedmiotem działań prokuratury i specjalnych komisji śledczych, bo to jest moim zdaniem najgrubsza afera na poziomie szczytu władz, z jaką mieliśmy w III RP do czynienia. Moim zdaniem tak grubego rajdu na jakąś instytucję nie mieliśmy – skwitował Bosak.
W związku z pogłębiającym się kryzysem w Trybunale Konstytucyjnym na wtorek zaplanowano posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego.


