Maciej Berek, wybrany na początku września przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o „niezwłoczne” wskazanie miejsca i daty umożliwienia mu złożenia ślubowania.
W datowanym na poniedziałek piśmie do prezydenta, Berek zaznaczył, że zgodnie z przepisami niezłożenie ślubowania na sędziego TK – potraktowane jako odmowa jego złożenia – mogłoby skutkować „zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”. Jego zdaniem argument ten dodatkowo uzasadnia konieczność złożenia przez niego ślubowania „bez zbędnej zwłoki”.
Berek, który wcześniej był ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, został wybrany na sędziego Trybunału 4 września tego roku. Jego kandydaturę zgłosili posłowie klubu KO. Posłowie opozycji, jak i prezydencka kancelaria wskazywała – jeszcze przed wyborem Sejmu – na wątpliwości co do spełnienia przez Berka wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniej pracy w zawodzie prawniczym.
(PAP)


