Zespół medyczny MZ od rana odwiedza cztery węgierskie szpitale, by ocenić stan Polaków rannych w wypadku autokaru. W gotowości do transportu są dwa samoloty LPR oraz polskie szpitale – poinformowała w poniedziałek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
– Bezzwłocznie po otrzymaniu informacji podjęłam decyzję o zadysponowaniu zespołu humanitarno-medycznego, który funkcjonuje w ramach Ministerstwa Zdrowia. Ten zespół wraz z panią minister Kacperczyk wczoraj w godzinach wieczornych wylądował na Węgrzech – powiedziała minister.
Jak przekazała, od rana w poniedziałek członkowie polskiej delegacji odwiedzają cztery węgierskie placówki medyczne, w których przebywają ranni Polacy. W skład zespołu wchodzi trzech ratowników oraz trzech lekarzy: neurolog, ortopeda i anestezjolog.
Zadaniem medyków jest przeprowadzenie – we współpracy z lekarzami węgierskimi – oceny stanu medycznego pacjentów pod kątem możliwości ich bezpiecznego transportu do kraju.
– W gotowości mamy dwa samoloty LPR-u, które mogą zabrać po trzech pacjentów w pozycji leżącej. Będą tacy pacjenci, mogący oczywiście ze względów zdrowotnych być transportowani, przewożeni na teren Polski – podkreśliła minister.
Ranni w pierwszej kolejności trafią do szpitali w województwie podkarpackim, aby znajdować się jak najbliżej swoich domów i rodzin. Gotowość do przyjęcia poszkodowanych zgłosiły liczne polskie placówki medyczne, w tym szpitale kliniczne oraz jednostki różnych stopni referencyjności.
Minister zaznaczyła, że cała akcja jest ściśle koordynowana z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie.
12 osób zginęło, a 10 kolejnych, będących w bardzo ciężkim stanie, trafiło do szpitali na Węgrzech. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia.
