Strona głównaGŁÓWNYWawer komentuje głośny pomysł Mentzena. "Jest to niemożliwe"

Wawer komentuje głośny pomysł Mentzena. „Jest to niemożliwe”

-

- Reklama -

Sławomir Mentzen domaga się natychmiastowego przywrócenia poboru, ostrzegając przed rosyjskim zagrożeniem. – Jest to niemożliwe – komentuje inny z polityków Konfederacji Michał Wawer.

Mentzen nie zgadza się ze stwierdzeniem, że oparcie się wyłącznie o w pełni profesjonalną armię może uchronić Polskę przed ewentualnym zagrożeniem.

- Reklama -

Jak argumentuje, powszechne szkolenia dla dziewiętnastolatków to absolutna konieczność, która nigdy nie powinna była zostać zawieszona.

- Reklama -

– Każdy, kto twierdzi, że powinniśmy mieć wyłącznie armię zawodową, tak naprawdę domaga się tego, żeby Polska nie miała szans obronić się przed Rosją – przekonuje Mentzen. Jako dowód wskazuje Ukrainę, która, jego zdaniem, upadłaby dawno temu, gdyby nie powszechna mobilizacja i pobór.

- Reklama -

Polityk skrytykował przy okazji forsowaną przez Prawo i Sprawiedliwość koncepcję błyskawicznych, 16-dniowych szkoleń, uznając je za receptę na katastrofę. – W 16 dni nie będziecie mieli nawet wyszkolonego wartownika – ocenia.

Dodaje, że efektem takich działań będzie jedynie wyprodukowanie „niewyszkolonego mięsa armatniego”, podczas gdy prawdziwe rezerwy służą do walki, a nie wyłącznie do poprawiania statystyk w wojskowych tabelkach.

Na deklaracje Mentzena szybko odpowiedział Michał Wawer, reprezentujący skrzydło narodowe w Konfederacji Wolność i Niepodległość.

Goszcząc w Kanale Zero powiedział, że dyskusję o natychmiastowym powrocie do powszechnej służby uważa za całkowicie bezprzedmiotową.

– Wojsko Polskie nie jest obecnie przygotowane do tego, żeby być w stanie cały rocznik przeszkolić w jakimkolwiek stopniu. Nawet w tak tragicznym stopniu, jak to się działo w ostatnich latach obowiązkowego poboru – przyznał wprost Wawer.

Ocenił, że polska armia może obecnie przeszkolić maksymalnie 40 tysięcy ochotników rocznie. – To jest 10 proc. rocznika wchodzącego. Każdy rocznik to jest około 400 tysięcy osób – podkreślił.

Wawer zapewnił również, że Konfederacja, gdyby doszła do władzy, nie odwiesi poboru z dnia na dzień. Przeszkodą nie jest różnica zdań, lecz prozaiczny fakt, że przy obecnych kadrach i infrastrukturze państwa „jest to po prostu niemożliwe”.

Najnowsze