Strona głównaWiadomościPolskaOlsztyn. Runęła ściana hotelu, w środku były dzieci na koloniach. Ponad 100...

Olsztyn. Runęła ściana hotelu, w środku były dzieci na koloniach. Ponad 100 osób ewakuowano

-

- Reklama -

W sobotę po południu runęła ściana budynku w jednym z hoteli przy ul. Kanarkowej w Olsztynie. W środku przebywali goście, w tym dzieci przebywające na miejscu na koloniach.

Do zdarzenia doszło po godz. 16. Runęła ściana budynku w hotelu przy ul. Kanarkowej w Olsztynie.

- Reklama -

Ewakuowano natychmiast ponad 100 osób. Wśród gości były dzieci, które przebywały w hotelu na koloniach. Około tyle samo osób było zameldowanych w tym hotelu, ale przebywało poza obiektem w momencie katastrofy budowlanej.

Na miejscu zjawiły się służby.

– O godz. 16.03 otrzymaliśmy zgłoszenie, że przy hotelu Manor runęła jedna ze ścian szczytowych budynku. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, które zabezpieczały teren i wspierały ewakuację osób przebywających w hotelu – powiedział „Faktowi” mł. kpt. Szymon Pawłowski ze stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Olsztynie.

Służbom udało się szybko przeprowadzić ewakuację.

– Po tym, jak runęła ściana zewnętrzna hotelu, ewakuowano gości indywidualnych oraz uczestników i opiekunów dwóch kolonii – powiedziała komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Wśród ewakuowanych osób były dzieci z kolonii oraz ich opiekunowie. Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń, a akcja przebiegła „bez dramatycznych incydentów”.

Obecnie służby kontrolują już sytuacje.

– Na szczęście nie ma osób rannych, nikomu nic się nie stało. Czekamy na nadzór budowlany. To właśnie inspektorzy zdecydują, czy budynek jest bezpieczny i kiedy goście będą mogli wrócić do środka – przekazała kom. Balińska.

Później nadzór budowlany nakazał wstrzymanie użytkowania budynku. Obecnie przyczyny runięcia ściany nie są znane. Strażacy nie wykluczają związku z prowadzonymi przy obiekcie pracami.

– Z mojej wiedzy wynika, że przy hotelu były prowadzone prace remontowo-budowlane. Nie mamy jeszcze ustalonej oficjalnej przyczyny zdarzenia, dlatego nie chciałbym przesądzać o powodach tej katastrofy – powiedział „Faktowi” mł. kpt. Pawłowski.

Najnowsze