Strona głównaWiadomościPolskaPokaz mody i impreza w budynku ministerstwa Rolnictwa. Politycy grzmią o marnotrastwie...

Pokaz mody i impreza w budynku ministerstwa Rolnictwa. Politycy grzmią o marnotrastwie środków. Resort wydał oświadczenie [VIDEO]

-

- Reklama -

W budynku Ministerstwa Rolnictwa odbył się pokaz mody. Politycy PiS podpuszczali opinię publiczną sugerując, że rząd marnuje pieniądze na niepotrzebne wydarzenia. Ministerstwo oświadczyło, że nie tylko nie wydano na imprezę żadnych pieniędzy, ale jeszcze na niej zarobiono.

„Kolekcja mody na jesień 2026 zaprezentowana w Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi” – napisał na Facebooku Krzysztof Ciecióra, były wiceminister rolnictwa w rządzie PiS.

- Reklama -

Do posta załączył krótkie nagranie z pokazu. Pokaz przedstawiał markę Paprocki Brzozowski.

- Reklama -

- Reklama -

Sam pokaz miał miejsce we wtorek wieczorem. Obecni byli m.in. influencerzy.

„Co to jest? Tak, zgadliście. To jest Ministerstwo Rolnictwa” – podkreślił redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer.

Pokaz został ostro skrytykowany w sieci przez polityków PiS. Ci jednak dodatkowo zarzucali, że to resort organizował wydarzenie i sugerowali, że poszły na to publiczne pieniądze.

„Modelki zamiast rolników, sadowników, ogrodników i pszczelarzy” – napisał Ciecióra.

„Instytucja publiczna czy prywatny folwark dla celebrytów? Można się domyślać, jakie zdanie mają o nim polscy rolnicy” – ocenił z kolei Sebastian Kaleta.

„Według premiera wojna może wybuchnąć za kilka miesięcy, więc Ministerstwo Rolnictwa ze Stefanem Krajewskim podejmuje strategiczne działania. Pokaz mody w gmachu ministerstwa. Już nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Tylko Polski szkoda” – przekonywał Jacek Sasin.

„Koalicja osiągnęła już dno. Organizuje się pokaz mody w Ministerstwie Rolnictwa, gdy są tak wysokie ceny nawozów, tak wysokie ceny paliwa, nie ma dopłat dla rolników, gdy polskie przetwórstwo spożywcze pracuje na stratach, gdy tona zboża jest po 800 zł i jeszcze wiele złego można by wymieniać. Rolnicy, co z tym zrobicie?” – napisał Daniel Obajtek.

Jak się jednak okazuje, nie zapłaciliśmy za to wydarzenie. W oświadczeniu Ministerstwa Rolnictwa wyjaśniono, że „wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało 'zabawę’ w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd”.

„W wydarzeniu nie brał udziału Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ani w żaden sposób nie byli w nie zaangażowani pracownicy merytoryczni ministerstwa, którzy realizują swoje codzienne, ustawowe obowiązki na rzecz polskiej wsi. Na jego realizację nie wydano środków z budżetu państwa ani z funduszy promocji. Był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa” – podkreślono.

Najistotniejszym elementem umowy było „zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości”.

„Dzięki temu wydarzenie z udziałem czołowych polskich twórców, przedstawicieli kultury, mediów oraz osób kształtujących trendy stało się skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody. W dobie rosnącej konkurencji nowoczesny patriotyzm gospodarczy polega właśnie na wykorzystywaniu każdej okazji biznesowej do budowania prestiżu polskich marek – zarówno rodzimej myśli projektowej, jak i przede wszystkim polskiego rolnictwa i przetwórstwa – docierając do środowisk i odbiorców, do których rzadko trafiają tradycyjne formy kampanii” – napisano w oświadczeniu.

„Resort działał zgodnie z zasadami prawa, z zachowaniem pełnej transparentności oraz z poszanowaniem środków publicznych, łącząc zysk finansowy z realną korzyścią wizerunkową dla polskiej żywności” – zaznaczono.

Przypomniano również, że „udostępnianie tego typu przestrzeni na zasadach komercyjnych jest powszechną i w pełni przejrzystą praktyką racjonalnego zarządzania mieniem państwowym – dokładnie tak samo, jak miało to miejsce np. w 2017 roku w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta czy w 2023 roku w Muzeum Narodowym w Warszawie, gdzie ta sama polska marka projektantów organizowała swoje wcześniejsze pokazy”.

Ponadto na tego typu wydarzenia – w przeciwieństwie do podmiotów komercyjnych – organizacje rolnicze i związki branżowe mają możliwość bezpłatnego dostępu do sal ministerstwa na potrzeby spotkań i konferencji dotyczących polskiej wsi.

Najnowsze