Strona głównaWiadomościŚwiatUkraiński politolog widzi "zalążki faszyzmu" w Polsce i żąda uzbrojenia za darmo....

Ukraiński politolog widzi „zalążki faszyzmu” w Polsce i żąda uzbrojenia za darmo. „Możemy przeprowadzić uderzenia odwetowe” [VIDEO]

-

- Reklama -

Artem Bronżukow, ukraiński politolog i zastępca dyrektora pozarządowego centrum analitycznego „Polityka” stwierdził, że w Polsce faszyzm rodzi się – podobnie jak w III Rzeszy za Hitlera. Zdaniem Ukraińca powinniśmy przekazać Kijowowi nowoczesne uzbrojenie z USA, a w przyszłości jego kraj może uderzać w państwa, których polityka będzie budziła jego niezadowolenie.

Artem Bronżukow w rozmowie opublikowanej przez kanał Apostrophe TV uderzył m.in. w nasz kraj. Pytany, czy Polska wchodzi w nową fazę, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, stwierdził zaś, że Polacy zdają się być bardziej zajęci walką z Ukraińcami, językiem i akcentem ukraińskim.

- Reklama -

Ukraiński politolog nie krył jednak radości z faktu, że premier Donald Tusk przyznał, że obiekt, który spadł niedawno na Lubelszczyźnie, to rosyjska rakieta. – Okazuje się, że ta cała prawicowa brawura jest wykastrowana. Mogą atakować tylko kobiety, dzieci, Ukraińców – powiedział.

Według ukraińskiego politologa, w Polsce pojawiają się „zarodki faszyzmu”, podobne do tych, które były obecne w Niemczech po dojściu Adolfa Hitlera do władzy. – To jest to, co było w Niemczech, gdy przyszedł Hitler – grzmiał.

Nie zabrakło także krytyki rządu warszawskiego, który nie przekazuje Kijowowi najnowszego uzbrojenia. Ukrainiec przekonywał, że za oddany wcześniej sprzęt, jeszcze sowieckiej produkcji, dostaliśmy nowoczesne systemy ze Stanów Zjednoczonych.

– W zamian za ten stary radziecki sprzęt, który oddali Ukrainie, otrzymali nowy, amerykański – mówił o Polakach.

– Gdzie większe znaczenie ma nowy amerykański sprzęt? Na polu walki czy w polskich magazynach? – grzmiał, podkreślając, że bardziej potrzebny jest na Ukrainie.

Jednocześnie dał też przykład ukraińskiej „wdzięczności”. Odnosząc się bowiem do postulatów strony polskiej, by za nasze samoloty MiG-29 Ukraina przekazała nam technologie dronowe, stwierdził: – A z jakiego powodu mielibyśmy wam coś dawać? Jak dodał, prowadzona aktualnie w Polsce debata jest na „prymitywnym poziomie”.

Odnosząc się zaś do sytuacji NATO, ukraiński politolog stwierdził, że Pakt nie radzi sobie ze współczesnymi wyzwaniami i „powinien umrzeć”. W zamian – jak twierdził – powinno zostać utworzone nowe porozumienie. W tej wizji w jego składzie miałyby się znaleźć kraje skandynawskie i bałtyckie, Wielka Brytania, Ukraina i Niemcy. Jak mówił, byłoby to „silne zrzeszenie państw, które rzeczywiście mogą coś zrobić”.

Ukraina pokazuje siłę. Ukraina pokazuje na ten moment, że z państwa, które prosiło o zamknięcie nieba nad nami, gdy zaczęła się rosyjska agresja, teraz może realizować swoje wojskowo-polityczne cele tysiące kilometrów od własnej granicy – stwierdził.

Bronżukow nie krył też, że Kijów mógłby prowadzić działania zbrojne przeciwko państwom, które za bardzo współpracowałyby z Rosją lub których polityka pod innym względem by mu się nie podobała. – My tak samo im wyjaśnimy sytuację, że jeśli zobaczymy, że wasza współpraca z Rosją zwiększa się, albo że w ogóle budzi się u was, albo budzi u nas niezadowolenie, my możemy przeprowadzić uderzenia odwetowe – powiedział.

Źródło:kresy.pl

Najnowsze