Ukraińcy wykorzystują mechanizm nadawania numeru PESEL ze statusem UKR do generowania kolejnych numerów PESEL, by ta sama osoba wielokrotnie korzystała z zasiłków socjalnych – powiedział w Sejmie poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik.
Niektórzy Ukraińcy posiadają dwa paszporty zagraniczne oraz dodatkowy dokument wewnętrzny. Nierzadko są tam różne zapisy nazwisk w języku ukraińskim oraz rosyjskim.
Po dodaniu tłumaczeń wymaganych do uzyskania w Polsce PESEL – wykonywanych według różnych transkrypcji – powstaje wiele wariantów danych jednej osoby.
To z kolei, jak przekonuje poseł Skalik w Sejmie, otwiera możliwość uzyskania jednej osobie kilku numerów PESEL na różne wersje nazwiska. W ten sposób jedna osoba wielokrotnie korzysta z zasiłków socjalnych fundowanych Ukraińcom przez Polskę.
– To świadczy o tym – nie tylko to – że pan minister Kierwiński nie daje rady – ocenił.
– Panie premierze, jeżeli pan nie ma lepszego kandydata na to stanowisko, to do czasu utraty przez pana władzy na jesieni przyszłego roku wypożyczymy panu jednego z naszych doświadczonych działaczy, funkcjonariuszy służb – nawiązał Skalik do faktu, że w wyborach parlamentarnych na listach Korony w każdym okręgu znajdą się żołnierze, policjanci, strażacy i strażnicy graniczni.
– Każdy z nich byłby o niebo lepszy od ministra Kierwińskiego i zrobiłby porządek m.in. z ukraińskimi oszustami – podsumował Skalik.
