Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek dziennikowi „Financial Times”, że „nie jest pewny”, czy udzieli Ukrainie licencji na produkcję pocisków do systemów Patriot.
– To bardzo wyjątkowa broń i musimy trochę uważać, komu dajemy licencję – oświadczył Trump w rozmowie telefonicznej z brytyjską gazetą. Oświadczył, że „nie jest pewny”, czy pozwoli Ukrainie na produkcję tych pocisków. – Analizujemy to – dodał.
8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent USA zapowiedział w rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Zełenski powiedział serwisowi Axios, że także podczas wtorkowego spotkania Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję rakiet Patriot.
– Mówiąc bardzo prosto, chcemy zakończenia wojny na Ukrainie z Rosją – oznajmił Trump. – Nie zabiegam o pociski rakietowe. Zabiegamy o pokój – dodał.
Prezydent zapowiedział też w czwartkowej rozmowie z brytyjskim dziennikiem, że w nadchodzących dniach jego wysłannicy Jared Kushner i Steve Witkoff odwiedzą po raz pierwszy Ukrainę. „FT” napisał wcześniej, że wizyta ma służyć ożywieniu działań dyplomatycznych, zmierzających do zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie.
Wcześniej w czwartek Radio Wolna Europa podało, że wizyta w Kijowie wysłanników prezydenta ma odbyć się w drugiej połowę sierpnia. Według tych doniesień Witkoff i Kushner mieliby wziąć udział w wydarzeniach z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy, która przypada 24 sierpnia.
