Strona głównaGŁÓWNY"W sposób podręcznikowy pokazuje, w jaki sposób działa w praktyce socjalizm". Skalski...

„W sposób podręcznikowy pokazuje, w jaki sposób działa w praktyce socjalizm”. Skalski OSTRO o reformie, przez którą tysiące osób straci pracę [VIDEO]

-

- Reklama -

W Sejmie odbyła się konferencja KKP dotycząca reformy prawa pracy oraz dodatkowych uprawnień dla Państwowej Inspekcji Pracy, która zapowiedziała wzmożenie kontroli warunków zatrudnienia. Wskutek socjalistycznych reform 5 tys. pracowników pyszne.pl straci pracę i dostanie propozycję gorszych warunków. W konferencji KKP uczestniczył m.in. publicysta i redaktor „Najwyższego Czasu!” Marek Skalski.

Prowadzący konferencję w Sejmie Piotr Heszen zapowiedział że będzie ona dotyczyła „gigantomanii prawnej” i „chęci kontroli wszystkich” przez państwo oraz struktury międzynarodowe.

- Reklama -

– Sprowadziło nas tutaj rozporządzenie […] ministra pracy i opieki społecznej, które przewiduje wzmożone kontrole PIP wśród pracowników. I dotknęła ta sprawa m.in. znaną firmę Pyszne.pl. Tam w lipcu pracodawca, w związku z potencjalnymi kontrolami ogłosił, że będzie zwalniał 5 tys. pracowników – powiedział Heszen.

O szczegółach sprawy opowiedział redaktor „Najwyższego Czasu!” Marek Skalski. Jak podkreślił, „sprawa jest kuriozalna”.

– Natomiast ona w sposób podręcznikowy pokazuje, w jaki sposób działa w praktyce socjalizm. Czyli pani minister Dziemianowicz-Bąk, która zapewne kierując się nawet być może w swoim rozumieniu dobrą wolą postanowiła przyjść w sukurs pracownikom rzekomo gnębionym przez pracodawców, którzy nie gwarantują im takiej formy zatrudnienia o jakiej być może oni marzą, czyli umowy o pracę, z tymi wszystkimi przywilejami, z którymi to się łączy. Natomiast bardzo często takie sytuacje prowadzą do takiej sytuacji, jaką mamy w tym przypadku – powiedział Skalski.

– Czyli 14 lipca na wieść o tym, jak to rozporządzenie weszło już w życie, czyli ta reforma, którą tak pani minister się chwali, czyli reforma PIP, firma Takeaway Express, która działa właśnie pod szyldem pyszne.pl, która jest na pewno znana państwu […] poinformowała 14 lipca bieżącego roku, że w związku z tym zwolni, proszę państwa, rozwiąże umowę, do tej pory chodziło o umowy zlecenia, z aż 5 tys. swoich pracowników. Z kurierami, którzy proszę państwa właśnie tam dostarczają te posiłki – kontynuował.

– Wcześniej ci pracownicy byli zatrudnieni w formie umowy zlecenie, byli rozliczani na podstawie stawki godzinowej, czyli wchodził ten reżim płacy minimalnej, otrzymywali bonusy za zrealizowane zadania, dostawali dodatkowe benefity w postaci właśnie takiego plecaka, czy stroju – powiedział, wskazując na obecnego pracownika pyszne.pl.

– I to wszystko niestety, proszę państwa zginie, ponieważ ci pracownicy dostali propozycję zatrudnienia, ale od tzw. partnerów flotowych. Czyli pośredników, którzy w związku z tym, że będą gwarantować tej korporacji dostęp do pracowników, zasobów ludzkich mówiąc brzydko, policzą sobie oczywiście prowizję. I pan pracownik otrzyma oczywiście mniejsze wynagrodzenie i będzie rozliczany niejako w innej formie, na akord, nie na podstawie stawki godzinowej – podsumował Marek Skalski.

Najnowsze