Rosyjski bezzałogowiec uderzył w niedzielę w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, który w chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską – przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez agencję Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał.
„Już drugi dzień z rzędu wróg atakuje kolej. Dzisiaj w obwodzie wołyńskim, w odległości 2 km od granicy z Polską, wróg uderzył w lokomotywę pociągu pasażerskiego” – poinformował przewoźnik na Telegramie.
Russia has hit a border control point at the border with Poland.
Russian drones have been terrorizing Western regions of Ukraine yesterday and last night.
It is reported that air raid alerts also sounded in several regions of Poland. pic.twitter.com/cY6mSAgYsB
— Anton Gerashchenko (@Gerashchenko_en) September 13, 2026
Kolejowy zespół monitorujący ataki dronów z wyprzedzeniem ostrzegł załogę pociągu o zagrożeniu, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.
„Stale monitorujemy zagrożenia z powietrza, zapewniamy ruch pociągów i podejmujemy maksymalne środki bezpieczeństwa dla pasażerów i pracowników kolei” – zapewniła Ukrzaliznycia.
PKP Intercity w komunikacie na X podały, że atak miał miejsce na terytorium Ukrainy, przed przejęciem składu przez polskiego przewoźnika. Dodano, że pociągiem podróżuje 206 osób, a wśród pasażerów nie ma obywateli Polski.
„Pociąg został przyjęty od kolei ukraińskich z opóźnieniem ok. 370 minut i znajduje się na przejściu granicznym w Dorohusku. Po zakończeniu odprawy będzie kontynuował podróż w kierunku Warszawy” – przekazało PKP Intercity.
Wybuch był słyszany w Polsce. – Około godz. 8.30 słyszeliśmy w miejscowości odgłos tego wybuchu. Nic więcej nie wiem, bo to było po stronie ukraińskiej, około 2 km od granicy – relacjonował PAP wójt Dorohuska Wojciech Sawa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w nocy z soboty na niedzielę siły rosyjskie zaatakowały infrastrukturę energetyczną i kolejową. „W szczególności wszystkie niezbędne służby działają w pobliżu granicy ukraińsko-polskiej na Wołyniu, gdzie Rosjanie demonstracyjnie spalili lokomotywę pociągu i uszkodzili stację benzynową za pomocą drona” – zaznaczył Zełenski na Telegramie.
Dodał, że w ciągu jednego tygodnia Rosja zaatakowała Ukrainę wykorzystując około 2,1 tys. dronów, w większości bezzałogowce Shahed. Ponadto wojsko rosyjskie użyło prawie 1,7 tys. kierowanych bomb lotniczych oraz 78 rakiet różnych typów.
Zełenski przypomniał, że Ukraińcy i Ukrainki codziennie walczą, poświęcają życie i nie pozwalają, by agresja się rozprzestrzeniała. „Rosyjski terroryzm stanowi wspólne zagrożenie dla wielu, ale z pewnością można i trzeba go pokonać właśnie w Ukrainie” – podkreślił.
Ponadto z informacji podanych wcześniej w niedzielę jeden z dronów – jak przekazała PAP rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka – uderzył w stację benzynową w miejscowości Jagodzin w pobliżu granicy z Polską. Wskutek ataku zapaliły się dwie ciężarówki. Z pierwszych informacji Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wynikało, że dron spadł ok. 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Wojsko rosyjskie kontynuuje intensywne ataki na Ukrainę w rozpętanej przez Kreml wojnie. Jak przekazały ukraińskie Siły Powietrzne, minionej nocy siły rosyjskie użyły w ostrzałach ponad 450 dronów, w tym odrzutowych, oraz czterech dronów-rakiet Banderol. Zginęły co najmniej trzy osoby, a 36 zostało rannych. Wśród atakowanych regionów znalazły się obwody w zachodniej części kraju, sąsiadującej z Polską.
W związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało w niedzielę nad ranem o operowaniu lotnictwa wojskowego i innych działaniach prewencyjnych podjętych w celu zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej. Przed godz. 10 DORSZ podało, że zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej i nie odnotowano jej naruszenia.
Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o rosyjskim ataku powietrznym w Ukrainie i poderwaniu polskiego lotnictwa otrzymali po godz. 4 mieszkańcy województwa lubelskiego i podkarpackiego. Około godz. 9, alert odwołano.


