Co najmniej 40 osób zginęło w katastrofie autokaru, który w piątek spadł do skalistego wąwozu w górzystych terenach północno-zachodniego Pakistanu – poinformowały miejscowe władze. Ponadto 11 osób jest rannych, a trudny teren utrudnia akcję ratunkową.
Kierowca przepełnionego i jadącego z nadmierną prędkością pojazdu utracił nad nim kontrolę – relacjonowała agencja AP, powołując się na lokalnych urzędników.
Autokar spadł z wysokości ponad 20 metrów – powiedział AFP Sanaullah Sherani ze służb ratunkowych w mieście Zhob, położonym w pobliżu miejsca katastrofy.
Maszyna jechała z Kwety do Peszawaru, do katastrofy doszło przy granicy prowincji Beludżystan i Chajber Pasztunchwa. Pojazd był przepełniony, ponieważ po drodze wsiedli do niego pasażerowi innego autokaru, który się zepsuł – przekazał Shahid Rind, rzecznik władz Beludżystanu.
W Pakistanie często dochodzi do wypadków drogowych, szczególnie w terenach górskich, z powodu złej infrastruktury, nieprzestrzegania przepisów i niebezpiecznego stylu jazdy – zaznaczyła AP.
