Jest to koncepcja spopularyzowana przez prawicowego publicystykę i polityka Érica Zemmoura. Według sondażu CSA przeprowadzonego dla CNews, Europe 1 i Journal du Dimanche, zdecydowanej większości Francuzów pomysł „negatywnej imigracji” się podoba.
Polega ona na odsyłaniu pewnych kategorii cudzoziemców już obecnych w kraju. Łączy się to z pojęciem „reimigracji” i odnosi się do deportacji przestępców, osób nie integrujących się, czy odsyłaniu do kraju migrantów żyjących długotrwale z zasiłków dla bezrobotnych.
Temat ten był długo spychany na margines debaty publicznej, ale pojęcie to wydaje się obecnie zyskiwać szerokie poparcie, które wykracza poza podziały polityczne, pokoleniowe i społeczne. Ta prosta idea była długo przedstawiana jako wymysł „skrajnej prawicy”, ale z czasem okazuje się niemal ogólnonarodowym konsensusem.
I to do tego stopnia, że nie należy już wyłącznie do Érica Zemmoura i jego elektoratu, ale do większości Francuzów, niezależnie od ich poglądów politycznych. 83% Francuzów opowiada się obecnie za „negatywną imigracją”. Wyniki sondażu CSA opublikowano 28 czerwca ui wynika z nich, że tylko 17% respondentów zadeklarowało sprzeciw wobec takim pomysłom.
Za jest nawet 69% wyborców partii lewicowych. W ogóle za jest aż 84% kobiet i 82% mężczyzn. Osoby z wyższym wykształceniem popierają deportacje w 78%, a wskaźnik ten rośnie do 84% wśród klasy robotniczej i urzędniczej i do 87% wśród bezrobotnych.
Idea ma duże poparcie ludzi młodych. Popiera ją 90% respondentów w wieku 18–24 lat i zaledwie 77% wśród osób w wieku 35–49 lat. Podważa to wizerunek młodzieży rzekomo bardziej otwartej na liberalne stanowiska w kwestii imigracji.
Zwolennicy Republikanów są najliczniejsi w poparciu reemigracji – 96% jest za. Na drugim miejscu są wyborcy Marine Le Pen i Zjednoczenia Narodowego (93%), a dalej: w obozie prezydenckim – 81%, w Partii Socjalistycznej – 75%, 68% wśród Zielonych i aż 66% wśród osób bliskich radykalnie lewicowej La France Insoumise.
Przypomina się, że sondaż przeprowadzono w czasie, gdy polityka migracyjna ponownie znalazła się w centrum uwagi w Europie, a Europejski Pakt o Azylu i Migracji wkracza w nową fazę wdrażania. Idea zaostrzenia polityki imigracyjnej, długo przedstawiana jako postulat popierany głównie przez skrajną prawicę, zyskała obecnie znaczną popularność wśród całej opinii publicznej Europy. Nie to jak przekonać się o skutkach na własnej skórze. W tym przypadku „mądry Francuz po szkodzie”, ale warto pamiętać jakie partie w tej kwestii miały rację od samego początku.
Źródło: CSA/ Valeurs
