Policja Federalna Brazylii wszczęła dochodzenie w sprawie wpływowego senatora Jaquesa Wagnera, bliskiego sojusznika lewicowego prezydenta kraju Luiza Inacio Luli da Silvy i byłego dyrektora banku Banco Master w związku z zarzutami korupcyjnym – podały brazylijskie media.
Według agencji AP brazylijska policja bada podejrzane płatności na rzecz senatora Wagnera w ramach śledztwa dotyczącego zamkniętego już banku i jego byłego dyrektora generalnego Daniela Vorcaro.
Zdaniem policji, cytowanej w piątek przez brazylijski portal Globo, Wagner rzekomo otrzymał apartament w mieście Salvador wart 2,45 mln reali brazylijskich (ponad 1,76 mln zł), a także inne korzyści, jak m.in. możliwość korzystania z prywatnego samolotu.
W czwartek Wagner oświadczył, że nie ma nic do ukrycia i nigdy nie otrzymał pieniędzy od nikogo powiązanego z Banco Master – przekazała Associated Press.
Działania policji stanowią część szerszego śledztwa dotyczącego korupcji, o którą oskarżanych jest kilku wysoko postawionych polityków z kręgu lewicowego prezydenta Luli. Z zarzutami korupcyjnymi mierzą się również przedstawiciele prawicowej opozycji.
Policja poinformowała o wydaniu 18 nakazów przeszukania w sprawie dotyczącej „korupcji biernej i czynnej oraz prania pieniędzy przez różne partie polityczne” – podała agencja AP.
Według Associated Press trwające dochodzenie w sprawie Wagnera będzie miało duże znaczenie przed październikowymi wyborami prezydenckimi.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 4 października. Na przełomie lipca i sierpnia nastąpi formalny wybór kandydatów, a oficjalna kampania wyborcza rozpocznie się 16 sierpnia. Lula już zapowiedział, że będzie ubiegać się o czwartą kadencję z ramienia lewicy. Jego prawdopodobnym rywalem będzie prawicowy Flavio Bolsonaro.
