Holenderski Senat przyjął we wtorek ustawę zakazującą tzw. terapii konwersyjnej, czyli praktyk mających zmienić orientację seksualną lub tożsamość płciową – poinformowała agencja ANP.
Holenderski Senat (izba niższa), przyjął ustawę penalizującą tzw. terapię konwersyjną. Chodzi o działania podejmowane w celu zmiany lub tłumienia orientacji seksualnej albo tożsamości płciowej. Projekt poparła we wtorek większość izby wyższej parlamentu – za głosowało 57 z 75 senatorów.
Za złamanie nowych przepisów będzie grozić grzywna do 27,5 tys. euro lub kara do dwóch lat więzienia. Ci, którzy będą prowadzić lub oferować takie praktyki, mogą również stracić prawo wykonywania zawodu. Zakazane będzie także reklamowanie tego typu usług.
Inicjatorami ustawy były ugrupowania: socjalliberalni Demokraci 66 (D66), liberalno-konserwatywna Ludowa Partia na rzecz Wolności i Demokracji (VVD), lewicowa Progresywna Holandia (PRO), Partia Socjalistyczna (SP) oraz ekologiczna Partia na rzecz Zwierząt (PvdD). Nowe przepisy mają chronić przede wszystkim osoby małoletnie oraz dorosłych znajdujących się w szczególnie wrażliwej sytuacji lub w relacji zależności.
Część praktyk stosowanych w ramach tzw. terapii konwersyjnej, m.in. elektrowstrząsy czy podawanie leków, była już w Holandii zakazana. Autorzy ustawy wskazywali jednak, że obecne prawo nie obejmowało wszystkich form takich działań, w tym długotrwałej presji psychicznej, pseudoterapeutycznych rozmów, modlitw o „uzdrowienie” czy egzorcyzmów.
Organizacja COC Nederland, działająca na rzecz osób LGBT+, z zadowoleniem przyjęła decyzję Senatu. Jej przewodnicząca Myrtille Danse oceniła, że ustawa oznacza „sprawiedliwość dla ofiar”, które często przez lata odczuwają skutki takich praktyk. Podkreśliła też, że przekonanie o możliwości „wyleczenia” orientacji seksualnej nie ma podstaw naukowych.
Przeciwnicy ustawy argumentowali, że nie jest jasne, co nowe przepisy dodają do już istniejących zakazów. Wyrażali również obawy, że regulacja może nadmiernie ograniczać wolność religii oraz utrudniać pracę psychologom, lekarzom, nauczycielom, duchownym i rodzicom w rozmowach z młodymi osobami o orientacji seksualnej lub tzw. tożsamości płciowej.
Według stowarzyszenia ILGA-Europe przed decyzją holenderskiego Senatu ustawowe zakazy takich praktyk obowiązywały w ośmiu państwach UE: Belgii, Cyprze, Francji, Niemczech, Grecji, Malcie, Portugalii i Hiszpanii; poza UE w Europie podobne regulacje mają m.in. Islandia i Norwegia. Na poziomie całej Unii nie ma jeszcze wiążącego zakazu – Komisja Europejska zapowiedziała w maju 2026 r. rekomendację dla państw członkowskich, ale nie projekt wspólnego prawa.
