Strona głównaWiadomościPolityka"Konfederacja light". Ryszard Petru zakłada nową partię. Chce nią "bodźcować" koalicję rządzącą

„Konfederacja light”. Ryszard Petru zakłada nową partię. Chce nią „bodźcować” koalicję rządzącą

-

- Reklama -

Ryszard Petru zamierza założyć nową partię polityczną. Roboczo nazywa ją „Konfederacją light”. – Chodzi o partię prorynkową, do bólu pragmatyczną gospodarczo, a przy tym proeuropejską i pozbawioną ksenofobii. Musimy odebrać tlen Konfederacji – powiedział w rozmowie z Polsat News Petru.

Petru uważa, że wspólny start PSL i KO w wyborach do Sejmu jest „bardzo prawdopodobny”. Wystawienie wspólnej kandydatki w przyspieszonych wyborach na prezydenta Krakowa ma być tego dowodem.

- Reklama -

– To oznacza, że na scenie politycznej tworzy się naturalne miejsce na nowe ugrupowanie – ocenił Ryszard Petru.

Najwyraźniej zamierza podebrać wyborców Konfederacji. Mówi o wyborcach o poglądach wolnościowych i prorynkowych, zawiedzionych obecną polityką gospodarczą kraju, ale którzy nie akceptują „radykalizmu prawicy”.

– Chodzi o formację bardzo wolnościową, która zabierałaby tlen Konfederacji, a jednocześnie byłaby proeuropejska. Dzisiaj wyborcy, którzy mają pretensje do rządu o brak działań na rzecz przedsiębiorczości, a jednocześnie mierzi ich ostra, antyunijna retoryka Konfederacji, nie mają na kogo głosować. Często mówią: „A jednak zagłosuję na Konfederację” – powiedział Petru.

– Chodzi o to, aby zaproponować im alternatywę, którą roboczo nazywam „Konfederacją light”. Czyli partię wolnościową, prorynkową, do bólu pragmatyczną gospodarczo, a przy tym proeuropejską i pozbawioną ksenofobii – przekonywał.

Jego zdaniem, powstanie takiej partii nie musi oznaczać konfliktu w koalicji rządzącej. Jego zdaniem, inicjatywa ma być wyłącznie czynnikiem mobilizacyjnym dla rządu. Wskazał przy tym na przykład Lewicy, która potrafi „skutecznie walczyć o swoje postulaty”, choć posiada mały klub parlamentarny.

– W ramach koalicji możemy się merytorycznie nie zgadzać. Nie powinniśmy ze sobą walczyć, ale możemy się nawzajem bodźcować i właśnie taką ofertę chciałbym złożyć – kontynuował Ryszard Petru.

Dodał, że „jeżeli po naszej stronie nie powstanie tego typu formuła” jak jego nowa partia, to „ten elektorat zgarnie Konfederacja” i „to może oznaczać przegrane wybory całej Koalicji 15 Października”.

Najnowsze